To mogła być zbrodnia doskonała. Nie udało się

Bartosz Szarafin, BT | Utworzono: 2018-11-16 20:44 | Zmodyfikowano: 2018-11-16 20:45
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Sprawa mogła rozejść się po kościach. Starszy mężczyzna zmarł w mieszkaniu, a lekarz pogotowia stwierdził zgon z przyczyn naturalnych. Nikt nie zauważył wówczas, że doszło do zabójstwa. -W ostatniej chwili udało się uratować główny dowód - mówi Prokurator Rejonowy Marek Rusin.


Zdaniem śledczych sprawcą jest Mariusz W. - syn ofiary. Mężczyzna w efekcie wieczornej kłótni z ojcem, udusił go poduszką i wielokrotnie uderzał. Następnego dnia inny członek rodziny ujawnił zgon. Oskarżonemu grozi dożywocie. Prokuratura równolegle bada (wątek poplecznictwa) dlaczego nikt wcześniej nie zgłosił przestępstwa, a także na jakiej podstawie lekarz uznał zgon za naturalny.

Sprawa nabrała tempa po tym gdy oskarżony na skutek wyrzutów sumienia, opowiedział przez telefon dalszej rodzinie o pobiciu ojca.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dziecko we mgle
2018-11-17 11:11:04
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -3
Zdziczenie obyczajów.proszę zwrócić uwagę na to co serwuje reklama TV i net.Zabijanie strzelaniny ,wybuchy we wszelkich grach.No to mamy problem.
Reklama