Tragedia w Polkowicach. Dwóch górników nie żyje

fot. Piotr Krzyżanowski ("Polska - Gazeta Wrocławska")
Akcja ratownicza już się zakończyła. Z głębokości ponad tysiąca metrów wydobyto ciało drugiego górnika. Teraz specjaliści wyjaśnią, jak doszło do tragedii.
Jak mówi Edyta Tomaszewska, wstrząsy, do których doszło w czwartek w Polkowicach, były bardzo mocne. W sumie było ich sześć. Jeden miał siłę sześciu stopni w 10-stopniowej skali.
Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~rp
2007-12-13 17:39:57 z adresu IP: (217.96.xxx.xxx)
Odpowiedz
ale trzesie jak w japonii
zgłoś do moderacji
~WZL
2007-12-13 17:29:29 z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
jaki znowu szyb G-22?! chyba oddział!
Popularne
Reklama
Polecamy

