Rozmowa Dnia: Piotr Waśniewski, nowy prezes Śląska Wrocław

Robert Skrzyński, jk | Utworzono: 2018-12-07 08:58 | Zmodyfikowano: 2018-12-07 09:01
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Waśniewski, pytany w Rozmowie Dnia Radia Wrocław o to, czy Tadeusz Pawłowski dalej będzie pierwszym trenerem, odpowiedział odpowiedział tak:

Ze słów Waśniewskiego wynika, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się zmiany trenera Śląska. Bardzo prawdopodobne, że przyszłym selekcjonerem będzie zagraniczny szkoleniowiec.

Piłkarze Śląska Wrocław zagrają dzisiaj z Lechem Poznań, ale dużo więcej mówi się o tym, co dzieje się w klubie. W studiu Piotr Waśniewski, nowy, a właściwie - powracający prezes klubu. Po co to panu? Mówi się o tym, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.

To trochę jak z pierwszą miłością. Ja z dużym sentymentem podchodzę i wspominam pracę w Śląsku Wrocław i to, co udało nam się zrealizować. Uważam, że to miasto, ten klub, stać na powrót do takich czasów i takiej rzeczywistości - w pucharach europejskich, a nie walki o utrzymanie. Od lat bolało mnie - jako kibica - serce, gdy oglądałem, jak Śląsk jest liderem grupy spadkowej.

Mówi się, że to nominacja polityczna. Jest pan kojarzony jako człowiek związany z Grzegorzem Schetyną. 

Trudno jest mi się jednoznacznie odnosić to takich plotek. Jestem absolwentem wydziału zarządzania przedsiębiorstwem na Politechnice Wrocławskiej, wrocławianinem, kibicem, osobą, która od 18 lat zajmuje się zawodowo sportem. Próbując odpowiedzieć na pytanie bezpośrednio, sam zadam pytanie - co przez ostatnich 5-6 lat działo się w Śląsku Wrocław...

... było 7 prezesów - razem z Panem w poprzedniej kadencji. 

Bardzo prawdopodobne, ale chciałem skupić się na tym, jaki był klucz ich doboru - czy to były kompetencje związane z ich wykształceniem i doświadczeniem, czy też jakieś inne. Odnoszę wrażenie, że za każdym razem każdy kolejny prezes miał kolejną, nową wizję na funkcjonowanie przedsiębiorstwa, jakim jest klub sportowy, mając przed sobą klub, który przez 4 lata z rzędu grał w pucharach europejskich i nabrał wiedzy i doświadczenia standardów pracy w takiej rzeczywistości. Jeżeli dzisiaj wejdziemy do klubu, to zastaniemy jedną - dwie osoby z administracji, która kompletnie nie ma nic wspólnego z tym frontem funkcjonowania przedsiębiorstwa, a bardziej utrzymaniem podstaw administracji. Dla mnie to jest bardzo smutne.

Kończąc kwestie polityczne -  nie boi się pan, że np. Ministerstwo Sportu i Turystyki teraz inaczej spojrzy na ewentualne dofinansowanie na rozbudowę Akademii Śląska?

To bardzo ciekawe pytanie, dotyczące tego, co takiego miałoby się zmienić w kwestii inwestycji we Wrocławiu między dniem dzisiejszym, wczorajszym, a nawet ostatnich 2-3 lat. Jestem i byłem bardzo zaskoczony, że w całej koncepcji rozbudowy tak jednoznacznie liczymy na to poparcie. Cieszyłbym się, gdyby tak się stało, ale wydaje mi się, że ona stoi pod dość dużym znakiem zapytania.

Mamy 5 mln zł z budżetu miasta przeznaczony na ten cel.

To bardzo ważny element. Uważam. że kwestia inwestowania w infrastrukturę Śląska Wrocław jest bardzo ważna. W tej chwili dyskusja na ten temat jest jednak drugoplanowa, dużo ważniejsza jest sytuacja drużyny.

Skoro tak, to do kiedy Tadeusz Pawłowski będzie trenerem Śląska?

Na pewno do najbliższego meczu, gramy za kilka godzin, trener i cała drużyna muszą się skupić na grze. Natomiast wszyscy doskonale wiemy, że wyniki bronią trenera, a sytuacja drużyny w tabeli jest bardzo trudna i zdaję sobie z tego sprawę.

Były oczekiwania poprzedniego prezesa, że na koniec roku musi być górna ósemka, bo inaczej trenera Pawłowskiego trzeba będzie pożegnać. Pan podobnie na to patrzy?

Jako kibic usłyszałem, że to wręcz sam trener wyraził taką opinię. Nie miałem jeszcze możliwości sprawdzić tego formalnie - czy rzeczywiście cokolwiek takiego zostało złożone na piśmie. 

Kogo by pan zatrudnił dzisiaj czy jutro na stanowisku trenera, gdyby miał pan nieograniczone możliwości dotyczące dostępności ludzi, którzy mogą pracować na ławce szkoleniowej Śląska?

Uważam, że trzeba zawsze patrzeć na dwa elementy - te doraźne, czyli co zrobić, by szybko wywołać pozytywny impuls w drużynie. Jednocześnie trzeba zawsze pamiętać, że zatrudniając pierwszego trenera nie myślimy, o miesiącu, tylko musimy myśleć o roku, dwóch, trzech.

POSŁUCHAJCIE CAŁEJ ROZMOWY:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~gghj
2018-12-10 10:17:25
z adresu IP: (89.73.xxx.xxx)
Ocena: 0
5 lat temu go odwolali bo nie reprezentowal interesow miasta.nawrocil się czy co?wędrują po spółkach tzw. z zawodu prezesi.ciekawe jak długo będzie?zastąpi to kolejny prezes parku wodnego...zenada
~Goździkowa
2018-12-07 19:59:34
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Tysiąc razy powtórzę - przez budowę stadionu na 3 mecze na imprezie, o której już nikt nie pamięta miasto pogłębiło swoje długi. Teraz trzeba udawać, że ten stadion jest miastu potrzebny. Stąd pompowanie kasy w klub, organizowanie imprez na silę, na które spędzane są dzieci z podstawówek - byle udawać, że ten cyrk był potrzebny. Wyobrażacie sobie, że teraz miasto sprzeda klub prywatnemu właścicielowi, któremu może z dnia na dzień strzelić do łba, że nie chce grać na pustym molochu i woli wybudować własny stadion na 15 000 miejsc albo wręcz przenieść klub do innego miasta? Co wtedy poczną z dutkiewiczowskim cudem na kredyt? Zburzyć? Sprzedać? Wyobrażacie sobie, że ktoś stanie do wyborów i powie, że stadion trzeba zburzyć? Druga sprawa to synekury i karuzela z prezesami.... Więc ten cyrk będzie trwał - do końca świata i o jeden dzień dłużej
~Wrocławianin2
2018-12-07 14:48:13
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mam nadzieję, że miasto nadal będzie wspierać klub z naszych podatków!!!
~Ag9
2018-12-07 14:44:43
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: 1
Karuzela dutko-sutko fachowców się kręci. A ty płacz i płać mieszkańcu stojącego w korkach Wroclawia. Managerowie któryxh jedyną kwalifikacją jest wlazenie w dupę prezydentowi tego miasta. Jak ich zwolnią to nikt na wolnym rynku ich nie chce.
~Wrocławianin
2018-12-07 13:51:53
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: 2
Mam nadzieję, że klub przestanie być sponsorowany z naszych podatków!!
Reklama