Nie rozbudują nartostrady na Stogu Izerskim w Świeradowie Zdroju

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2018-12-21 08:02 | Zmodyfikowano: 2018-12-21 08:03
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: archiwum radiowroclaw.pl

Gmina Mirsk, która składała wniosek o zgodę na rozbudowę tras, argumentowała to koniecznością poprawy bezpieczeństwa na stoku, na którym jest po prostu tłoczno. Jak mówi burmistrz Andrzej Jasiński, samorządowcy zrezygnowali już z pomysłu budowy całkiem nowej, drugiej nartostrady, a chcą jedynie poszerzenia i rozbudowy istniejącej. Znajduje się ona przy wyciągu gondolowym o dużej przepustowości, który nie może być w pełni wykorzystywany:

- Są inne sposoby, mniej uciążliwe dla przyrody, na rozwiązanie tego problemu - mówi członek rady, Krzysztof Okrasiński:

Na Stogu Izerskim znajduje się wyciąg gondolowy, który obsługuje jedną jedyną nartostradę. Narciarze od dawna postulują o jej rozbudowę, ale przyrodnicy stoją na stanowisku, że rozbudowa ośrodka narciarskiego byłaby zagrożeniem dla krytycznie zagrożonych gatunków zwierząt, w tym cietrzewi.

Przyrodnicy dodają, że istniejące już urządzenia i nartostrady i tak ingerują mocno w jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych w kraju, w którym Polska zobowiązała się wobec Unii Europejskiej chronić czynnie przyrodę, nie tylko w programach Natura 2000, ale również jako rekompensatę przyrodniczą za zgody na wybudowanie autostrady A4 na obszarach ważnych z perspektywy ochrony środowiska.



 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Tomek
2018-12-22 19:24:32
z adresu IP: (165.231.xxx.xxx)
Ocena: 8
A ten cały Krzysztof Okrasiński niedawno narzekał, że przy budowie ośrodka narciarstwa biegowego w Jakuszycach "podziękowano" mu za współpracę. Naczelny ekoterrorysta Gór Izerskich płacze, bo dochody mu się kurczą? Może sabotowanie teraz rozbudowy Stogu Izerskiego to też w ramach "rekompensaty"?
~ekooszołomstwo
2018-12-22 18:33:23
z adresu IP: (181.214.xxx.xxx)
Ocena: 9
Ekooszołomstwo nie dostało w łapę, więc walnęło focha. W Czechach jakoś wszyscy się dogadują, w Polsce rządzi natomiast mafia ekooszołomska. Jak długo będziemy jeździć na narty do Czech? Ktoś powinien wziąć się za tych baranów którzy sabotują wszystko cokolwiek buduje się w górach.
~Adam
2018-12-22 15:03:50
z adresu IP: (178.219.xxx.xxx)
Ocena: -7
Witam w dzikim kraju. Kraj piękny ale ludzie wyszli dopiero z jaskini.
~WWW
2018-12-22 12:44:08
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -9
Brawo! Góry nie dla Januszy!!!
~Silesiophilus
2018-12-21 19:26:07
z adresu IP: (109.236.xxx.xxx)
Ocena: 8
"Przyrodnicy dodają, że istniejące już urządzenia i nartostrady i tak ingerują mocno w jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych w kraju" - tylko dlaczego w takim razie ten "jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych w kraju" nie jest objęty ochroną ani w parku narodowym, ani w rezerwacie? W ramach rekompensaty go chronią, bo Polska wybudowała autostradę w zupełnie innym rejonie kraju??? A czy mieszkańcy dostają rekompensatę z powodu tego, że nie można tam nic wybudować z powodu poronionych decyzji kilku urzędników? Świetny przykład na to, jak o rzekomej "ochronie przyrody" decyduje w Polsce polityka, a nie rzeczywiste potrzeby. Ile jeszcze jest takich obszarów w Polsce, gdzie w ramach "rekompensaty" zablokowano inwestycje??
~cietszef
2018-12-21 18:25:13
z adresu IP: (68.168.xxx.xxx)
Ocena: 9
To może wybudujmy tę nartostradę na Stogu, a w ramach rekompensaty zablokujmy wszystkie inwestycje we Wrocławiu na 10 lat. Takich durnych mamy w Polsce urzędasów zajmujących się ochroną przyrody, którzy gdzieś z Wrocławia wydają decyzje zupełnie bez żadnego sensu.
~Cjs
2018-12-21 18:05:07
z adresu IP: (178.36.xxx.xxx)
Ocena: 8
I to jest właśnie Polska. Czesi nie mają z tym problemu, tam wszystko jest robione dla ludzi - chcesz to korzystaj. Czyżby to efekt nadmiaru Instytucji mieniących się mianem ochrony czegokolwiek?
~Kuba
2018-12-21 17:55:17
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -6
Koło nie orientujesz się w terenie. Stóg Izerski położony jest Gminie Mirsk. Dolna stacja położona jest w Świeradowie-Zdroju, który leży w powiecie lubańskim, a nie lubińskim. Patrząc od dolnej stacji od czwartej podpory kolei zaczyna się teren Gminy Mirsk.
~kolo
2018-12-21 15:34:42
z adresu IP: (83.12.xxx.xxx)
Ocena: 8
Od kiedy to Stóg Izerski leży w Gminie Mirsk?.Cała infrastruktura,nartostrada,wyciąg leży w granicach Świeradowa Zdroju,który przynależy do powiatu lubińskiego ,a Mirsk do powiatu lwóweckiego.Redaktor się nie popisał.
~Cofanie sie
2018-12-21 14:13:22
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 6
A moze zburzyć wszystkie domy i zwinąć asfalt?
~Inna metoda
2018-12-21 13:39:33
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 7
Jest inna skuteczna i sprawdzona (!) metoda rozwiązania tego problemu, panie redaktorze Piotrze. Wystarczy wrzucić z roboty tego , który negatywnie opiniuje, albo postraszyć wyrzuceniem. Zaznaczam, że metoda skuteczna na urzędasów i sprawdzona.
~narciarz i przyrodnik
2018-12-21 13:21:56
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 7
tak , w Austrii praktycznie nie ma doliny bez stoków i wyciągów i gra muzyka, a u nas panowie ekolodzy to lepiej zobaczcie co dzieje się np. w Karkonoszach - tłumy na szlakach, góry są zdeptane do granic możliwości i co wy chronicie i jak.
~////
2018-12-21 10:39:50
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: -9
Stóg – stożkowaty stos siana, rzadziej słomy lub snopów zboża, układany zwykle wokół pionowego drąga.
~tomek
2018-12-21 10:12:10
z adresu IP: (185.75.xxx.xxx)
Ocena: 9
Gmina Mirsk powinna wnioskować o rozbudowę nartostrad a nie o poszerzenie. Gdzie byli ci ekolodzy jak G.Izerskie pokrywała trawa. Który z nich posadził choćby 1 drzewko w G.Izerskich. Natura 2000 to nie szansa ale przekleństwo dla tego terenu.
~Antylewak
2018-12-21 09:58:22
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 8
Alez wy jestescie chorzy na umysle czesi robia w kazdym miejscu nartostrade a polacy sie zobowiazali i to jeszcze mamy sie cieszyc bo a4 nam pozwolili wybudowac ludzie zejdzcie wy na ziemi albo jestesmy niezaleznym suwerennym krajem albo wasalem wszystkich na swiecie. Niemcy tna bory dolnoslaskie w pien i nie pytaja czy moga. Dochod z turystyki narciarskiej to miliardy zlotych ktore jako polacy wywozimy do czech badz innych krajow. Trzeba pana przyrodnika zaplacic po 10000 tys i im sie oko zmieni na sprawe jak z zamkiem nad jeziorem
~mrok
2018-12-21 09:19:29
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 6
a co ze zwierzętami przy A4 od Brzegu do Krzyżowej???? Na tym odcinku nie ma żadnego przejścia dla zwierząt - teraz odgrodzona płotem z obu stron. Co na to Rada Ochrony Przyrody, bo Polska zobowiązała się wobec Unii Europejskiej chronić czynnie przyrodę, nie tylko w programach Natura 2000, ale również jako rekompensatę przyrodniczą za zgody na wybudowanie autostrady A4 na obszarach ważnych z perspektywy ochrony środowiska.
~mrok
2018-12-21 09:15:54
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 8
to musi być skansen - na narty na druga stronę Karkonoszy, bo Czesi wykorzystują każdą górkę dla turystów . Tam wszystko jest jak w Alpach.
~tomek
2018-12-21 09:12:14
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: -8
na stogu? chyba siana... na stoku
~Jeździec
2018-12-21 08:57:07
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: -8
I dobrze. Jeszcze te lampy wzdłuż trasy powinny zostać zmienione by świeciły tylko na trasę w dół, a nie świecić we wszystkich kierunkach. Obok jest park ciemnego nieba, a tu taki zonk.
Reklama