Misja Wrocław: Adrian Siegle. "Polska stała się moją bazą"

Piotr Kaszuwara, jk | Utworzono: 2019-03-21 12:12 | Zmodyfikowano: 2019-03-21 12:31
A|A|A

fot. archiwum prywatne

Adrian Siegle przyjechał do Wrocławia 9 lat temu z Portugalii. Choć lubi tułać się po świecie, to jak twierdzi Polska stała się jego bazą. Urodził się w Niemczech, skąd pochodzi jego ojciec, ale jego mamą jest Portugalka i dlatego w kraju nad Oceanem Atlantyckim spędził całą swoją młodość. Niestety kryzys gospodarczy spowodował, że musiał szukać szczęścia i pracy poza granicami Portugalii. Jako wykształcony muzyk wybrał pracę we Wrocławiu, gdzie został wolontariuszem w fundacji pracującej z osobami niepełnosprawnymi.

Adrian sporo czasu spędził też na Islandii, Łotwie, czy w stronach rodzinnych swojego ojca, a kilka miesięcy mieszkał w Indonezji. Opowiada o swoich podróżach oraz o tym, co robi we Wrocławiu. - Dziś zajmuję się organizowaniem koncertów w ramach Sofar Sounds. Zespoły - mówiąc najprościej - mogą zagrać u każdego z nas w mieszkaniu albo w kwiaciarni, u barbera czy gdziekolwiek sobie tylko wymyślimy - opowiada Adrian Siegle.

Posłuchajmy:

Są muzykami, malarzami, dziennikarzami, fotografami, przewodnikami wycieczek, mają swoje własne biznesy i wnoszą do naszego społeczeństwa coś od siebie. Dzięki swojemu działaniu łamią stereotypy i sprawiają, że dzięki nim możemy poznać najdalsze zakątki globu, a także odmienne tradycje i kultury poprzez zwyczajną rozmowę. Po polsku. Bo wielu z nich świetnie operuje naszym językiem. Są i tacy, którzy gorzej radzą sobie z "ą", "ę", "ł", czy odróżnieniem "ź" od "ż", a co dopiero "ż" od "rzy" w pisowni.

Zapraszamy w każdy czwartek po godzinie 21.05.

Piotr Kaszuwara i jego goście.

 

Zobacz także całe archiwum Misji Wrocław

oraz posłuchaj muzyki tego odcinka:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama