Masowe kradzieże wody w Kowarach

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2019-03-28 08:40 | Zmodyfikowano: 2019-03-28 08:42
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

POSŁUCHAJ MATERIAŁU:

Nie znaczy to jednak, że co drugi kowarzanin kradnie wodę, ale w wielu budynkach była taka możliwość.

- Przed wodomierzem głównym są zamontowane trójniki i pobiera się wody tyle ile się chce, nie ma wodomierza głównego. To nie jest zaradność, to jest oszukiwanie swoich sąsiadów, kolegów, to jest oszukiwanie nas wszystkich. - mówi burmistrz Elżbieta Zakrzewska.

Mieszkańcy Kowar mówią, że powodem kradzieży wody są jej ceny sięgające 25 złotych za metr sześcienny wody i ścieków, a z dopłatą miasta 18 złotych:

Wodę przedsiębiorczy kowarzanie pobierają z mieszkań np. do warsztatu, bo ta w mieszkaniu jest z dopłatą gminy czyli tańsza. Mają specjalnie wybudowane instalacje do omijania liczników. Samorządowcy przypuszczają, że były one wykonane przez pracowników wodociągów w ramach tzw. fuch, bo są przygotowane profesjonalnie. Do końca roku wodociągi mają uporać się z problemami. Niektórzy mieszkańcy dostają karne rachunki nawet na kilkanaście tysięcy złotych. Lokale, których mieszkańcy nie wpuszczą kontrolerów będą po pisemnych ostrzeżeniach odcinane od wody.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Gościu
2019-03-28 17:00:27
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 5
A może dla tego woda jest taka droga, że uczciwa połowa musi finansować drugą połowę kradnącą wodę, prawda? Koszty produkcji wody są stałe, tylko za połowę muszą płacić inni. Polska "zaradność", czyli złodziejstwo w czystej postaci.
~A może by napisać prawdę
2019-03-28 15:24:45
z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Ocena: 0
Może napisać prawdę że rury w Kowarach, niektóre odcinki, pamiętają jeszcze Niemca, z tych rur jak i tych starych na okrągło sączy się woda wprost do ziemi. Kto płaci za wyciek wody do gruntu, oczywiście wy Kowarzanie, tak was okradają urzędnicy. Gdyby na bieżąco remontowano rury to do takiej sytuacji by nie doszło. Oszuści będą wciskać kit że Kowarzanie kradną wodę, być może tak ale jest to minimalny procent, reszta jak wspomniałem trafia do gruntu dotyczy to się też gminy Podgórzyn. Ciekawe na ile Kowarzanie będą siedzieć cicho i przymykać na to oko. Puki co jesteście nabijani w butelkę i na koniec zostaniecie z nocnikiem w ręku przez takie ich urzędowanie, ponieważ to jest CHORE by płacić za coś co trafia s powrotem do ziemi
~bwa
2019-03-28 11:53:26
z adresu IP: (77.252.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie wspomniano w artykule, że w Kowarach oplata za wodę i ścieki jest jedną z najdroższych w całym kraju!!! Stąd kombinowanie ludzi.. Jedno z najbiedniejszych miast!!!
Reklama