Zespół profesora Zbigniewa Śliwińskiego przebadał 800 dzieci ze Zgorzelca i Goerlitz

Piotr Słowiński, KM | Utworzono: 2019-04-01 10:47 | Zmodyfikowano: 2019-04-01 10:49
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław

Po obu stronach granicy problemy z kręgosłupem wyglądają tak samo - co 30 dziecko ma tzw. skoliozę idiopatyczną, która wcześnie nie leczona będzie wymagała operacji - bije na alarm profesor Śliwiński:

Zgorzelecki ośrodek rehabilitacyjny jest jednym z wiodących na Dolnym Śląsku. Unijne projekty Zdrowe dzieci, Zdrowa Europa i Wielka nauka dla Małych Pacjentów są warte milion 200 tysięcy euro. Zgorzelecki szpital dzięki nim wzbogacił się o specjalistyczny sprzęt.

W zgorzeleckim Międzynarodowym Centrum Rehabilitacji leczy się około 1000 pacjentów rocznie. Wśród nich jest córka Jolanty Rynkiewicz, która przyjechała z Lewina Kłodzkiego:

Skoliozy to i tak tylko wierzchołek góry lodowej. Siedzenie przed komputerem i zabawy smartfonem, jak mówią specjaliści kończą się poważnymi problemami. Profesor Zbigniew Śliwiński mówi, że niektórych objawów rodzice nie rozpoznają:

Lekarze podkreślają, że sami tych problemów nie rozwiążą. Nie wystarczy do tego nawet wsparcie rodziców. Dzieci są zbyt obciążone nauką w szkołach, co odbije się poważnie na zdrowiu całej populacji i to już za kilkanaście, kilkadziesiąt lat.

Posłuchaj relacji Piotra Słowińskiego: 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama