Konkurs na dyrektora Teatru Polskiego został wstrzymany

Piotr Osowicz, BT | Utworzono: 2019-04-26 14:42 | Zmodyfikowano: 2019-04-26 14:43
A|A|A

fot. archiwum.radiowroclaw.pl

Oprócz Solidarności i Inicjatywy Pracowniczej w komisji konkursowej zasiadają jeszcze przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz stowarzyszeń twórczych.

Zdaniem rzecznika prasowego Marszałka Michała Nowakowskiego opóźni to konkurs ale i tak najpóźniej po wakacjach poznamy nazwisko nowego Dyrektora Teatru Polskiego.

Wcześniej do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęło pismo od pracowników Teatru Polskiego z prośbą o wstrzymanie konkursu. Powód? Pracownicy zarzucają kandydatom słabe przygotowanie merytoryczne i brak doświadczenia w kierowaniu tak dużą jednostką kultury.  - Konkurs nie zostanie odwołany i był czas aby w nim uczestniczyć - odpowiada na pismo rzecznik marszałka Michał Nowakowski:

- Jeżeli chodzi o wyłonienie nowego szefa Teatru Polskiego nic się nie zmienia - dodaje Nowakowski: 

Do konkursu zgłosiło się 6 osób, trzy z nich odpadły ponieważ nie spełniały wymagań kwalifikacyjnych. Kandydami, którzy dostali się do II etapu konkursu są Justyna Kramorz obecna dyrektor Centrum Kultury Śląskiej w Świętochłowicach, Igor Wójcik szef wrocławskiego OKIS-u i Adam Sroka krakowski reżyser teatralny. Nazwisko nowego dyrektora Teatru Polskiego powinniśmy poznać w maju. Swoją funkcję obejmie on od 1 września z początkiem nowego sezonu artystycznego .

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mgr
2019-04-27 13:07:23
z adresu IP: (51.38.xxx.xxx)
Ocena: -7
Nic dodać, nic ująć, Profesorze
~Profesor
2019-04-27 11:14:05
z adresu IP: (104.248.xxx.xxx)
Ocena: -8
Przeciętnie aktorzy z nadania Morawskiego lub sfrustowani jego koalicjanci boją się, że trzeba będzie grać, nie odtwarzać. Piszą, że nie są ludźmi nikogo i że oni są źródłem prawdy. Niezła buta. A obok Pani Skowrońskiej i Bolly siedzi niejaki Sławomir Olejniczak, najbardziej zaufany człek Morawskiego. Hipokryzja - tak się ta marna sztuka nazywa.
~klątwa
2019-04-27 01:53:05
z adresu IP: (77.114.xxx.xxx)
Ocena: 4
POmsta Niebios
~Zainteresowany
2019-04-26 18:56:27
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: 11
Pan Rudzki, Lulek czy Kujawski reprezentują związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza. List napisali pracownicy, którzy jak sami podają nie reprezentują żadnego związku zawodowego. Trudno, żeby konsultowali, czy szukali podpisów pod tym pismem wśród przedstawicieli związkowych...
Reklama