Hurkacz bez zmian. Utrzymał 52. pozycję w rankingu ATP

MH, PAP | Utworzono: 2019-05-07 06:20
A|A|A

fot. archiwum.radiowroclaw.pl

Ranking ATP singlistów po raz pierwszy został opublikowany 46 lat temu. Djokovic na fotelu lidera zadebiutował 4 lipca 2011 roku. Obecnie nie opuszcza go od 5 listopada 2018 roku.

Tylko czterech graczy w historii było dłużej pierwszą rakietą świata niż prawie 32-letni Serb. W klasyfikacji wszech czasów pod tym względem na czele jest Szwajcar Roger Federer, który numerem jeden był 310 tygodni. Kolejne miejsca zajmują Amerykanin Pete Sampras (286), Czech z obywatelstwem Stanów Zjednoczonych Ivan Lendl (270) i kolejny gracz z USA Jimmy Connors (268).

Hurkacz w niedzielę awansował z kwalifikacji do głównej drabinki turnieju w Madrycie. Prawdopodobnie we wtorek zagra mecz otwarcia w zasadniczej części zmagań z Australijczykiem Aleksem de Minaurem.
Majchrzak poprawę notowań zawdzięcza niedzielnemu triumfowi w challengerze w Ostrawie.

Podobnie jak w minionych tygodniach wiceliderem listy ATP jest Hiszpan Rafael Nadal. Na trzecie miejsce z czwartego przesunął się Federer, który nigdzie ostatnio nie startował. Awans zawdzięcza stracie punktów Alexandra Zvereva. Niemiec nie obronił tytułu w Monachium i zamienił się lokatami ze Szwajcarem.

Z dziesiątej pozycji na dziewiątą przesunął się Stefanos Tsitsipas. W niedzielę zwyciężył w portugalskim Estoril, zdobywając pierwszy w karierze tytuł na kortach ziemnych. Grek tym samym zamienił się miejscem w rankingu z Amerykaninem Johnem Isnerem.

W rankingu "Race to London", który wyłoni ośmiu uczestników imprezy finałowej ATP w listopadzie, pierwszy również jest Djokovic, który wyprzedza Federera i Nadala. Hurkacz na tej liście utrzymał 43. miejsce, a Majchrzak awansował na 65. pozycję.

W rankingu deblistów niezmiennie od dłuższego czasu na czele jest Amerykanin Mike Bryan. Łukasz Kubot zachował czwartą lokatę.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama