Kolejna grupa zawodowa domaga się podwyżek. Rozpoczął się protest fizjoterapeutów

Gabriela Stefanowicz, jk | Utworzono: 2019-05-07 14:33 | Zmodyfikowano: 2019-05-07 14:34
A|A|A

fot. Gabriela Stefanowicz

Od rana fizjoterapeuci z Jeleniej Góry masowo oddawali krew. Jutro rozpocząć ma się tzw. strajk włoski - będą drobiazgowo wykonywać swoje obowiązki.

- Chcemy szacunku dla naszego zawodu i naszej pracy a także godnych zarobków- przekonywał fizjoterapeuta Jacek Hyży:

Fizjoterapeuci oczekują takich samych podwyżek, jakie dostały pielęgniarki, czyli 1600 zł brutto. Ale to nie wszystko - chcą by NFZ zwiększył stawki za wszystkie wykonywane świadczenia, bo jak twierdzą - obecne stawki są żenujące. Masaż leczniczy wyceniony jest na przykład na 6,20 zł.

Ramię w ramię z fizjoterapeutami stanęli także diagności laboratoryjni. -Mamy dość obietnic i traktowania nas jakbyśmy byli niewidzialni- mówi Patrycja Sinka, diagnosta laboratoryjny:

Fizjoterapeuta po 10 latach pracy otrzymuje średnio wypłatę w wysokości 2400 zł brutto. Minister zdrowia Łukasz Szumowski obiecywał, że 1 marca rehabilitanci otrzymają podwyżki, ale pensje nie wzrosły. W Polsce zarejestrowanych jest blisko 60 tysięcy fizjoterapeutów z uprawnieniami.

Nie mamy sygnałów, że akcja protestacyjna fizjoterapeutów, w której ramach oddawali we wtorek krew, ograniczyła dostęp do świadczeń, by gdziekolwiek były zagrożone czy też by były przestoje – powiedział we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Minister, pytany przez media o postulaty fizjoterapeutów, przekazał, że nastąpił wzrost ryczałtów w placówkach i "dyrektorzy mogą zastanowić się, na ile mogą poprawić sytuację finansową tych zawodów, które nie zostały uregulowane odrębnie", a więc m.in. fizjoterapeutów.

"Protest fizjoterapeutów jest ważną z punktu widzenia dialogu sytuacją. Natomiast nie mamy żadnych sygnałów, by świadczenia dla pacjentów gdziekolwiek były zagrożone czy by były przestoje"– powiedział.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama