Rozmowa Dnia: Ksiądz Rafał Kowalski: Po obejrzeniu filmu Sekielskiego czułem złość

Dariusz Wieczorkowski, d | Utworzono: 2019-05-24 08:57 | Zmodyfikowano: 2019-05-24 08:57
A|A|A

(fot. Radio Wrocław)

- Nie byłem w stanie obejrzeć od razu w całości filmu Tomasza Sekielskiego. Oglądałem na raty - mówił na antenie Radia Wrocław ksiądz Rafał Kowalski, rzecznik wrocławskiej kurii. - Towarzyszyło mi zbyt wiele emocji.

POSŁUCHAJ ROZMOWY DNIA:

POSŁUCHAJ RÓWNIEŻ: Rozmowa Dnia: Tomasz Sekielski: Ofiary muszą walczyć ze zmową milczenia

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tutejszy
2019-05-24 16:48:28
z adresu IP: (185.119.xxx.xxx)
Ocena: 6
głownym problemem z filmu sekielskich to fakt zatajania przez służby i ich kolejnych nadzorców z kolejnych rządów czynów przestepczych popełnianych przez ich agentów i TW i pokazano tylko jedno środowisko ile jeszcze czynów przestępczych pedofilii itd popełnianych przez agentów i tw w innych środowiskach pozostaje w ukryciu-LUSTRACJA NATYCHMIAST
~mira
2019-05-24 11:53:29
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 1
Już w tytule materiału UPROSZCZENIE :ks.R.Kowalski ,mówiąc o swojej recepcji filmu,o swoich odczuciach, nazywa je :złość, wstyd, żal, ból. Autor materiału zostawia tylko to najbardziej prymitywne :złość. Nie powie mi Pan, że z powodu oszczędności miejsca. Po wtóre :Cóż to za forma pytania do rzecznika Kurii :Czy ks.kardynał molestował Karola Chuma? Po trzecie:Rzecznik mówi rzecz b.ważną :ze oskarżyciel odmawia rozmowy z delegatem?Pytanie :";W którym pomieszczeniu nocował ?"; jest bardzo istotne. Moim zdaniem , to by mógł być tytuł tego materiału.Na przykład...
Reklama