Krzysia Górniak - "Emotions"

Andrzej Patlewicz | Utworzono: 2009-05-06 10:45 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Jeśli spojrzymy na żeńską gitarę jazzową, to od razu sięgamy pamięcią po zagraniczne nazwiska: Emily Remler, Leni Stern czy Susanne Weinert. Tymczasem od wielu lat czołową postacią tego nurtu w naszym kraju jest Krzysia Górniak.

Ta utalentowana i mająca gruntowne wykształcenie muzyczne artystka (studia na wydziale jazzu w Grazu w Austrii) może się pochwalić już trzema autorskimi albumami. Dwa poprzednie - "Tales" (2002) i "Ultra" (2004) - spotkały się z dość ciepłym przyjęciem krytyki. Najnowsza "Emotions" (2009) to dojrzała i wyrafinowana muzyka nawiązująca w pewnym stopniu do stylistyki Pata Metheny’ego, o czym dobitnie daje do zrozumienia ostatni, zamykający płytę utwór "Sunny".

Wśród dziewięciu kompozycji siedem jest autorstwa Krzysi Górniak ("Emotions", "Lullaby", "Visions", "Circulations", "Motion", "Friendship" i "Sunny"). Dwie pozostałe ("City Power" i "Imagination") są autorstwa basisty Michała Grotta.

W tych kompozycjach odnaleźć można liryczne tematy i kolorystyczne bogactwo barwy brzmienia. Album jest oryginalną mieszanką jazzu z elementami funky, soulu, a nawet muzyki latynoskiej. Poszczególne tematy są zagrane w dość prosty sposób, lekko rytmicznie, z dopracowanymi improwizacjami.

"Emotions" - jak wskazuje sam tytuł - to ogromne pokłady emocji samej Krzysi Górniak, a brzmienie jej Gibsona przyciąga od pierwszej chwili. Nawet dla słuchaczy nie do końca oswojonych z jazzem stanowi doskonałe źródło dobrych wibracji, a dla miłośników tego gatunku – możliwość delektowania się muzycznymi smaczkami i barwami. Krzysia Górniak poza tym, że jest znaną i cenioną gitarzystką jazzową, to jest też wyjątkową postacią. Jej delikatność i kobiecość w połączeniu z niezwykłą wirtuozerią jest unikatem na europejskim rynku. To dzięki jej osobowości ta płyta jest pełna elegancji i delikatnych dźwięków w każdym calu. Wystarczy posłuchać, aby się przekonać, że jest tak naprawdę.


Krzysia Górniak – "Emotions"
Wydawnictwo: Diuna Club/Fonografika/JRP Labadee

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama