Zagłębie - Jagiellonia. Tylko remis

| Utworzono: 2009-10-18 17:37 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. K&M Ziółkowscy/foto.ziolo.eu

Spotkanie miało zakończyć fatalną passę którejś z drużyn, bo Zagłębie nie wygrało w tym sezonie jeszcze przed własną publicznością, a Jagiellonia ani razu nie przywiozła kompletu punktów z meczu wyjazdowego. Po spotkaniu nie zmieniło się nic, bo bramki w tym meczu nie padły.

Zespół Franciszka Smudy od pierwszych minut miał delikatną przewagę, ale przez cały czas musiał uważać w obronie, bo Tomasz Frankowski i przede wszystkim Kamil Grosicki czekali tylko na błędy defensorów Zagłębia.

Już w 15. minucie groźnie na bramkę Aleksandra Ptaka uderzał Grosicki, ale bramkarz lubinian zdołał wybić piłkę przed siebie. "Miedziowi" starali się atakować, ale strzały Łukasza Hanzela i Roberta Kolendowicza były albo za słabe albo niecelne.

W 41. minucie w świetnej sytuacji znalazł się Costa, który wyskoczył najwyżej do piłki dośrodkowanej przez Mateusza Bartczaka, ale Grzegorz Sandomierski świetnie interweniował.

Trener Franciszek Smuda nie zwlekał ze zmianami. Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Iljan Micanski, który miał wzmocnić ofensywną siłę zespołu. Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Zagłębie nadal atakowało częściej, a Jagiellonia czekała na okazję do kontry.

Swoich sił próbowali Traore, Hanzel i Micanski, ale za każdym razem górą był Sandomierski. Pod bramką Ptaka nie działo się wiele, bo duet Grosicki - Frankowski był dobrze pilnowany.

W efekcie kibice nie doczekali się bramek i mogą czuć niedosyt. Zagłębie jest wciąż ostatnie w tabeli ekstraklasy, ale no dole ścisk jest coraz większy. Tyle samo punktów co lubinianie mają Jagiellonia i Odra, a tylko dwa oczka więcej uzbierała Cracovia. Jednak żeby wyprzedzić rywali trzeba w końcu zacząć wygrywać. Przede wszystkim na własnym stadionie.

KGHM Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 0:0

KGHM Zagłębie Lubin: Aleksander Ptak - Grzegorz Bartczak, Michał Łabędzki, Costa Nhamoinesu, Fernando Dinis - Mateusz Bartczak (85. David Caiado), Dawid Plizga (65. Przemysław Kocot), Robert Kolendowicz (46. Ilijan Micanski), Martins Ekwueme - Łukasz Hanzel, Mouhamadou Traore.

Jagiellonia Białystok: Grzegorz Sandomierski - Igor Lewczuk, Pavol Stano, Thiago Rangel Cionek, Alexis Norambuena - Marco Reich (59. Remigiusz Jezierski), Hermes Soares, Bruno, Dariusz Jarecki - Kamil Grosicki, Tomasz Frankowski (90. Łukasz Tumicz).

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama