24-letnia Dolnoślązaczka wśród ofiar śmiertelnych burzy nad Tatrami

Karolina Kurczab, PAP, GN | Utworzono: 2019-08-23 15:22 | Zmodyfikowano: 2019-08-23 15:38
A|A|A

zakopane.policja.gov.pl

Wśród ofiar burzy w Tatrach jest mieszkanka miejscowości Jakubów. Młoda kobieta pojechała na wycieczkę w góry ze znajomymi. Nie przeżyła, a jej partner trafił do szpitala. Informacja o śmierci 24-latki wstrząsnęła mieszkańcami Jakubowa:

- Ich bardzo dobrze znałam, oni są wspaniali ludzie. Urlop mieli, wyjechali i tacy byli szczęśliwi. Czekałam do ostatniej minuty, że to pomyłka co mówili, że ona jeszcze się znajdzie - mówi jedna z mieszkanek.

Miała na imię Anna. Wraz z partnerem niedawno wybudowali dom. Młoda kobieta osierociła 4-letnie dziecko.

- No przecież na spacer chodziła z wózkiem, człowiek jak chodzi to widzi, bo mieszkają tam niedaleko. Ja się dopiero dowiedziałam, że piorun prawdopodobnie uderzył. Ja to nie mogę wciąż uwierzyć w to - mówią sąsiedzi. 

Od uderzenia pioruna zginęły cztery osób, oprócz Dolnoślązaczki to mieszkańcy województw mazowieckiego, podlaskiego, małopolskiego: 10-letnia dziewczynka, 13-letni chłopiec oraz 46-letnia kobieta. Po stronie słowackiej zginął obywatel Czech.

Prokuratura Rejonowa w Zakopanem wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy w Tatrach.

- Jest prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci – poinformowała szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz.

Prokurator dodała, że powszechnie wiadomo, że tragedia była następstwem uderzenia pioruna, jednak postępowanie w tej sprawie musi być 'przeprowadzone z uwagi na ogrom tragedii, jaka się wydarzyła w górach'.

- Wiadomo, że to katastrofa naturalna, ale musimy prześledzić jakie były zachowania turystów, jak przebiegała akcja ratunkowa. Poszkodowani doznali obrażeń i nie tylko spowodowanych uderzeniem pioruna. Mają też szereg innych urazów. Tam był ogrom ludzi i musimy wszystko prześledzić czy nie było na przykład tam jakichś działań w panice. Z naszej wstępnej oceny wynika, że zaangażowano wszelkie możliwe siły i zrobiono wszystko, aby jak najlepiej przeprowadzić akcję ratunkową – podkreśliła prokurator.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~rybka
2019-08-23 18:48:46
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -4
Co robi ten do niczego nie nadający się jastrząb. Czy taka nachalna reklama to nie przestępstwo.
~gosc
2019-08-23 18:08:03
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 6
Jakos CZECHOM KRZYZ nie przeszkadza ale PO,LGBT.KODOM I POwalonym z WP - tak .PRZYKRE
~Patrick K.
2019-08-23 17:29:59
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 14
Ciekawe że po Czeskiej stronie nikt nie wini krzyża na Giewoncie za śmierć ich rodaka. No tak ale Czesi nie mają Hartmana koszernego "profesora"...
Reklama