Takiej operacji jeszcze w Polsce nie było. Wrocławscy lekarze wstawili endoprotezę kciuka

Elżbieta Osowicz, BT | Utworzono: 2019-09-19 13:00 | Zmodyfikowano: 2019-09-19 13:00
A|A|A

fot. Ewelina Kodzis

Tego typu zabiegi od dawna stosuje się na świecie, w ocenie specjalistów wyniki są co raz lepsze. Na nowe rozwiązania liczą chorzy ze zwyrodnieniem stawu kciuka, którzy nie są w stanie odkręcić słoika czy utrzymać kubka z herbatą. Do zabiegu została zakwalifikowana 51. letnia Beata Wasilewska, która od 4 lat ma kłopoty z kciukiem.

Przy pierwszej operacji asystował będzie specjalista chirurgii ręki, dr Adam Domanasiewicz, który chce w przyszłości operować w ten sposób polskich pacjentów.

Jak jednak zaznacza doktor do kolejnych operacji będzie trzeba się jeszcze przygotować.

Beata Wasilewska nie miała wątpliwości, że warto poddać się operacji.

Operacja ma potrwać około godziny. Wstawienie protezy nie wyklucza powrotu do klasycznej operacji. W uniwersyteckiej klinie przy ulicy Borowskiej w kolejce do operacji kciuka czeka około stu chorych. Choroba zwyrodnieniowa stawu kciuka najczęściej dotyczy kobiet, powyżej 50. roku życia.

Posłuchaj rozmowy z dr Adamem Domanasiewiczem:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama