Robak pogrążył Śląsk. Wrocławianie odpadają w pierwszej rundzie Pucharu Polski

Michał Hamburger | Utworzono: 2019-09-24 22:43 | Zmodyfikowano: 2019-09-24 22:54
A|A|A

fot. Śląsk Wrocław

36-letni napastnik w latach 2008-2010 grał dla Widzewa. Ostatnie dwa lata spędził we Wrocławiu, gdzie rozegrał 68 spotkań i strzelił 37 bramek. O tym, że nie zapomniał jak strzela się bramki, kibice i działacze Śląska przekonali się wieczorem.

Mecz rozpoczął się od... przerwy. Kibice Śląska odpalili racę i usiłowali dostać się na sektory zajmowane przez fanów łódzkiej drużyny. Do akcji wkroczyła policja. Zawodnicy wrócili do gry po dziesięciu minutach przerwy.

Chwilę później pierwszą okazję mieli piłkarze Śląska. Z rzutu wolnego Damian Gąska uderzył tuż obok słupka bramki. Widzewiacy odpowiedzieli niecelnym strzałem Daniela Mąki. Chwilę później znów w akcji Gąska, tym razem strzelał głową. Pewnie interweniował bramkarz gospodarzy.

Emocje w pierwszej połowie były jeszcze w 40. minucie, gdy sędzia odgwizdał dla Widzewa rzut karny. Jednak po analizie VAR decyzja została zmieniona.

W drugą połowę lepiej wszedł Śląsk. Exposito po ładnym podaniu Gąski uderzył jednak nad poprzeczką.

W 73. minucie Kornel Kordas świetnym podaniem uruchomił Przemysława Kitę, ale podanie wypiąstkował Daniel Kajzer. Piłka trafiła jeszcze do Konrada Gutowskiego, który uderzył wysoko nad poprzeczką pustej bramki. Śląsk mógł i powinien prowadzić po akcji rezerwowego Roberta Picha. Strzał Słowaka jednak obronił Pawłowski.

Wszystko rozstrzygnęło się tuż przed końcem. W 85. minucie Kita przechwycił piłkę od Żivulicia, ta dotarła do Gutowskiego, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym Śląska i strzałem z kilku metrów pokonał Kajzera ku uciesze ponad czternastu tysięcy widzów. Piłka odbiła się jeszcze od Robaka i wpadła do siatki.

Wrocławianie mieli już za mało czasu, by odpowiedzieć. Dodatkowo w 90. minucie za faul na rywalu drugą żółtą kartkę obejrzał Mariusz Pawelec, a w trzeciej minucie doliczonego czasu gry Żivulić po raz drugi popełnił kosztowny błąd. Sfaulował w polu karnym Marcina Robaka, który chwilę później z jedenastu metrów pokonał Kajzera.

1/32 finału piłkarskiego Pucharu Polski:
Widzew Łódź - Śląsk Wrocław 2:0 (0:0).
Awans: Widzew Łódź.

Bramki: 1:0 Marcin Robak (85), 2:0 Marcin Robak (90+4-karny).

Żółte kartki - Widzew Łódź: Sebastian Zieleniecki. Śląsk Wrocław: Mariusz Pawelec. Czerwona kartka za druga żółtą – Śląsk Wrocław: Mariusz Pawelec (90).

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin). Widzów 14 711.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama