Czy będą konsekwencje pomyłki wrocławskiej komisji wyborczej?

Malwina Gadawa, GN | Utworzono: 2019-10-15 16:37 | Zmodyfikowano: 2019-10-15 16:37
A|A|A

fot. Radio Wrocław

Ze wstępnych informacji wynika, że komisja, choć powinna, to nie przeliczyła kart przed głosowaniem. Magdalena Kaszuba z wrocławskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego opowiada jak teraz wygląda sytuacja:

Jeżeli nawet zostałby wniesiony protest, to najprawdopodobniej nie byłby on powodem do powtórzenie głosowania, bowiem różnica między kandydatami była o wiele większa niż unieważnione głosy. Senatorami z Wrocławia zostały prof. Alicja Chybicka i Barbara Zdrojewska.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Abcd
2019-10-16 13:29:35
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Tu nie chodziło o przeliczeniu kart, ale zauważenie różnicy w kandydatach pochodzących z innego okręgu. Czyli należało przeczytać kartę do głosowania. Komisja była przekonana, że dostała z miasta właściwe karty. Sami ich sobie nie pobrali.
~Marek Kramarz
2019-10-16 10:20:07
z adresu IP: (5.174.xxx.xxx)
Ocena: 4
Zachował się Pan Kmiecik - nie warto wracać do ponowienia wyborów bo róznica 92 głosów i tak by mu nie pomogła. Choć nie z mojej opcji ale chapoux ba !
~Dziadek
2019-10-16 05:31:50
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 4
Pomyłką to był wybór Zdrojewskich. Ale skoro od lat tak głosujecie, to się nie dziwcie, że macie korki, niekompetentne władze, igrzyska na kredyt i najgorsze powietrze w Europie :) Brawo Wy!
Reklama