Jurgen Gretschel: "Jestem niemieckim Dolnoślązakiem, który szczyci się polskim obywatelstwem"

Andrzej Andrzejewski, km | Utworzono: 2019-11-01 13:07 | Zmodyfikowano: 2019-11-01 13:08
A|A|A

Fot. archiwum Radia Wrocław

Przy kolumbarium spotykają się dziś przyjaciele społecznika, który swoim życiem udowodniał jak małe znaczenie powinny mieć podziały polityczne i narodowościowe wśród sąsiadów. Jurgen Gretschel - już w latach 70-tych - zachęcał do wielonarodowego pojednania nad grobami radzieckich żołnierzy II wojny światowej.

- U nas nie ma tego zwyczaju, żeby świeczkę zapalić. Ja pójdę i się pokłonię, bo ja widziałem te trupy w czołgu w 1945 roku.
- Ale przecież to są ci sami żołnierze, którzy strzelali do pańskich rodaków.
- Nie szkodzi. Każdemu kto broni swoją ojczyznę, należy się szacunek.

Jurgen Gretschel zmarł trzy lata temu. Miał 75 lat. Legniczanie uznawali go za najstarszego mieszkańca miasta, bo z Legnicą był nieprzerwanie związany od urodzenia w 1941 roku.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wrocławianin Ślązak
2019-11-01 16:08:15
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 1
Chwała i cześć naszemu Ślązakowi Jurgenowi.
Reklama