Drugie wyjazdowe zwycięstwo w ekstraklasie koszykarzy z Wrocławia

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2019-11-02 21:15 | Zmodyfikowano: 2019-11-02 21:15
A|A|A

fot. wks-slask.eu

Obie drużyny przed sobotnim starciem miały identyczny bilans w lidze - 2 zwycięstwa i 3 porażki. Spójnia walczyła o pierwszy sukces w sezonie przed własną publicznością. Wrocławski beniaminek, po niedawnym wyjazdowym triumfie w Starogardzie Gdańskim - o drugą wygraną w delegacji. Miał mu w tym pomóc amerykański rozgrywający Danny Gibson, który w tym tygodniu ponownie został graczem Śląska. Gospodarze liczyli z kolei na Darnella Jacksona, który debiutował w ich szeregach. Punktowy pojedynek nowych graczy na swoją korzyść (8-2) rozstrzygnął Gibson, a w całym meczu także górą byli goście, którzy prowadzili przez większość spotkania.

Zespół Andrzeja Adamka dzięki szybkiej i skutecznej grze zanotował świetne otwarcie, wygrywając inauguracyjną kwartę 27:12. W drugiej obudzili się koszykarze Spójni, których akcje najczęściej kończyli Tomasz Śnieg oraz Raymond Cowels. Śląsk przegrał drugą odsłonę aż 8:20 i z 20-punktowego w pewnym momencie prowadzenia przyjezdnych po dwudziestu minutach został tylko jeden punkt.

Po zmianie stron kontrolę znów przejęli koszykarze z Wrocławia. Rywalom dali się we znaki najskuteczniejsi tego dnia w szeregach WKS-u Joseph oraz Wojciechowski. Dzięki ich rzutom Śląsk znów odskoczył na dwucyfrową różnicę. Nie utrzymał jednak zaliczki do czwartej kwarty, którą rozpoczynał tylko z czteropunktowym zapasem.

Początek ostatniej części meczu to wymiana ciosów z obu stron. Po niespełna minucie, po celnym rzucie Cowelsa, Spójnia objęła pierwsze w tym meczu prowadzenie (61:60). Przełom nastąpił między 35. a 38. minutą. Od stanu 69:69 Śląsk zanotował serię 8-0, do czego przyczyniły się m.in. celne rzuty Kamila Łączyńskiego i Gibsona. Rozgrywającemu reprezentacji Polski ręka nie zadrżała także w najważniejszych momentach spotkania i to właśnie jego skuteczne rzuty wolne przypieczętowały trzecią w sezonie wygraną wrocławian w ekstraklasie.

PGE Spójnia Stargard - Śląsk Wrocław 79:82 (12:27, 22:8, 22:25, 23:22)

PGE Spójnia Stargard: Raymond Cowels 18, Kacper Młynarski 16, Piotr Pamuła 15, Tomasz Śnieg 12, Mateusz Kostrzewski 9, Jokubas Gintvainis 3, Darnell Jackson 2, Adam Brenk 2, Peter Olisemeka 2.

Śląsk Wrocław: Devoe Joseph 19, Mathieu Wojciechowski 17, Kamil Łączyński 14, Michael Humphrey 9, Andrew Chrabascz 8, Danny Gibson 8, Aleksander Dziewa 5, Michał Gabiński 2, Torin Dorn 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama