Nowe stare drzwi do urzędu za pół miliona złotych. "To zbędny wydatek"?

Malwina Gadawa, KM, d | Utworzono: 2019-11-04 05:58 | Zmodyfikowano: 2019-11-04 05:59
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Szacowany koszt inwestycji wynosiłby ok. 500 tys. zł i to kwota, którą zapłaciłoby województwo na rzecz gminy. Na to jednak zgodę muszą wyrazić wojewódzcy radni. Marszałek Cezary Przybylski przekonuje, że nowe wejście do urzędu jest potrzebne:

Argumenty Cezarego Przybylskiego nie przekonują jednak wszystkich radnych. Marcin Zawiła z Platformy Obywatelskiej uważa, że to zbędny wydatek:

Sprawa przebudowy wejścia na ostatniej sesji wzbudziła tyle emocji wśród radnych, że przewodniczący Sejmiku Andrzej Jaroch zdecydował o tym, aby projekt uchwały został dopracowany przez radnych na komisji. Władze województwa przekonują, że "przebudowa ma na celu odtworzenie oryginalnego układu architektury, co przyczyni się do uzyskania efektu ciągłości historycznej i przestrzennej". Marszałek Cezary Przybylski dodaje, że chodzi także o bezpieczeństwo pracowników urzędu, ponieważ wejście od strony ul. Mazowieckiej przez które obecnie wchodzą urzędnicy jest wąskie. Te argumenty nie przekonały jednak wszystkich radnych. Część z nich uważa, że to zbędny wydatek, w momencie, kiedy pieniędzy brakuje na inne inwestycje. Opozycyjny radny Stanisław Huskowski tym razem jednak wspiera działania władz województwa:

Szacowany koszt inwestycji to około 500 tys. zł. Zarząd województwa już w tej sprawie jest po wstępnych rozmowach z gminą Wrocław, do której należy część budynku, która ma zostać przebudowana. Żeby jednak do inwestycji doszło muszą się jeszcze na nią zgodzić wojewódzcy radni. Projekt uchwały skierowano do drugiego czytania.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jadzia
2019-11-04 14:43:33
z adresu IP: (194.54.xxx.xxx)
Ocena: 12
Za wąskie drzwi? To niech schudną - z korzyścią i dla zdrowia i dla budżetu.
~Paweł
2019-11-04 10:30:11
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 11
To już wiem, co wczoraj robił marszałek Przybylski o 9.40 rano w pobliżu wejścia do Urzędu Marszałkowskiego na Mazowieckiej. Snuł wizje jakieś to piękne będzie nowe wejście po przebudowie i jak przepuścić pół miliona złotych z kieszeni podatników. W tym historycznym momencie spotkałem go idąc od strony Mostu Grunwaldzkiego na Traugutta. Rozpoznając charakterystyczną personę powiedziałem do towarzyszącej mi osoby: "To marszałek Przybylski". Najwyraźniej przestraszony zbliżaniem się nieznanych mu osób marszałek Przybylski salwował się ucieczką do pobliskiej bramy, na nieszczęście dla niego zamkniętej i dzwonił domofonem, gdy go mijaliśmy. Jak to władza boi się bezpośredniej konfrontacji z ludem ;)
~Kierowca
2019-11-04 09:58:55
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -14
A kiedy Urząd Marszałkowski wybuduje Wschodnią Obowodnicę Wrocławia? Temat coś ostatnio ucichł... Jak mam to rozumieć?
Reklama