Zatrzymać rozpędzoną Wisłę Płock

Wojciech Klich | Utworzono: 2019-11-04 07:10
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl/ Krystyna Pączkowska

Jeszcze niedawno Wisłę Płock wymieniano w gronie potencjalnych spadkowiczów. Gra Nafciarzy nie wyglądała dobrze, kulminacją była porażka 0:5 z Zagłębiem Lubin. Od tego czasu podopieczni Radosława Sobolewskiego grają jednak koncertowo.

Sześć meczów, sześć zwycięstw. Wśród pokonanych między innymi Legia Warszawa, czy ostatnio Jagiellonia Białystok. Lidera płocczan wskazać jest bardzo łatwo. Dominik Furman rządzi i dzieli w środku pola, słowo "reżyser" zostało wręcz dla takich piłkarzy stworzone. Swoją dobrą grą pomocnik Wisły zwrócił też uwagę selekcjonera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek powołał Furmana na październikowe zgrupowanie, w miejsce kontuzjowanego Karola Linettego.

Przed Śląskiem więc trudne zadanie. Wrocławianie jednak podchodzą do spotkania 14. kolejki w całkiem dobrych humorach. W zeszłym tygodniu podopieczni Vitezslava Lavicki zdołali przerwać passę 7. spotkań ligowych bez zwycięstwa. Dodatkowym atutem wrocławian jest stadion. Na własnej murawie Śląsk jeszcze w tym sezonie nie przegrał.

Początek meczu o godzinie 18.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama