Chrobry gra z Podbeskidziem. Piłkarze obu drużyn ostatnio straszą rywali

Michał Hamburger, materiały prasowe | Utworzono: 2019-11-10 07:18 | Zmodyfikowano: 2019-11-10 07:19
A|A|A

fot. Chrobry Głogów

Pierwsze miejsce Podbeskidzia za okres tych pięciu kolejek i drugie Chrobrego to cecha łącząca oba zespoły. W rzeczywistej tabeli różnic cały czas jest więcej. Górale przed 17 kolejką byli tuż za liderem i wyrastają na jednego z faworytów do awansu. Pomarańczowo-czarni muszą spoglądać za siebie, aby nie wrócić do strefy spadkowej. Na szczęście w tej serii im to nie grozi bez względu na dzisiejsze rozstrzygnięcie. Swoje spotkania przegrały zespoły Chojniczanki Chojnice i Wigier Suwałki, więc Chrobry nie zrobi kroku wstecz, a może wspiąć się jeszcze wyżej. Do ugrania jest 13 miejsce.

Podbeskidzie to wicelider, z 28 strzelonymi bramkami i 16 straconymi, więc niemal w każdej z kategorii drużyna trenera Krzysztofa Brede jest w czubie. Tym trudniejsze zadanie dla Chrobrego. Skalę trudności podnoszą jeszcze kadrowe braki. W niedzielnym spotkaniu nie zagrają pauzujący za kartki Oliver Praznovsky oraz wypożyczony z Bielska-Białej Miłosz Kozak. W kontrakcie pomiędzy klubami jest zapis mówiący o tym, że zawodnik nie może wystąpić przeciwko klubowi, z którego został wypożyczony. To znaczące osłabienia głogowskiej drużyny.

Kłopotów nie powinni mieć w Bielsku-Białej, a są tam piłkarze potrafiący zrobić różnicę. W tym sezonie w szczególnie wysokiej formie jest czujący głód po okresie bez gry w Arce Gdynia Karol Danielak. Piłkarz, który w przeszłości dwukrotnie grał w Chrobrym, ma już osiem bramek i jedną asystę. Sięgając do pamięci, sami najlepiej wiemy, że na Danielaka trzeba bardzo uważać.

Chrobry jest po pięciu meczach bez porażki i z zaledwie jednym straconym golem. Taką serią pokazał, że potrafi wychodzić z trudnych sytuacji. Na trudną zapowiada się też rywalizacja z Podbeskidziem.

- Przed nami ciężki mecz, bo rywale zasłużenie są wysoko w tabeli i grają bardzo dobrze w piłkę - powiedział pomocnik Chrobrego Marcel Ziemann.

- Myślę, że to kwestia naszego zdyscyplinowania w obronie. Jeśli zachowamy je takie, jak w poprzednich meczach, to będziemy mieli szansę ugrać punkty - dodaje zawodnik.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama