Znamy zwycięzców 10. American Film Festival we Wrocławiu

mat. prasowe, GN | Utworzono: 2019-11-10 21:16 | Zmodyfikowano: 2019-11-10 21:17
A|A|A

fot. mat. prasowe

Tradycyjnie Jurorem AFF była publiczność, która głosowała na swoje ulubione filmy. Spośród 15 fabuł w sekcji Spectrum najlepsza okazała się Święta Frances (Saint Frances) w reżyserii Alexa Thompsona.

Święta Frances to pełna serdecznego, inteligentnego humoru historia trzydziestolatki na życiowym zakręcie, pracującej jako opiekunka tytułowej Frances, rezolutnej córki pary lesbijek. Debiut Alexa Thompsona charakteryzuje się równocześnie szczerością i lekkością, a ich połączenie daje często prowokacyjny efekt. Film zdobył już m.in. Nagrody Publiczności na festiwalach SXSW i L.A. Outfest.

W konkursie American Docs, w którym widzowie mogli zobaczyć 13 dokumentów, publiczność nagrodziła I Want My MTV (aka Biography: I Want My MTV) w reżyserii Tylera Measoma i Patricka Waldropa.

I Want My MTV to najbardziej energetyczny dokument w programie tegorocznej edycji AFF. Film Measoma i Waldropa odsłania historię słynnej stacji telewizyjnej, jej rozwoju i przemian, aż do rezygnacji z wideoklipów na rzecz reality shows. Poznajemy ją dzięki relacjom założycieli MTV, prezenterów i gwiazd muzyki pop (Sting, Eurythmics, Tori Amos), a także za sprawą bogatych archiwów, sprawiających, że I Want My MTV jest prawdziwą ucztą dla oka i ucha.

Podczas wieczornej gali wręczone zostały także Indie Star Awards, czyli nagrody dla wybitnych przedstawicieli niezależnego kina z USA. Statuetki trafiły do Marka Webbera, reżysera i aktora; bohatera tegorocznej retrospektywy filmowej oraz do Jaya Van Hoya, producenta m.in. American Honey i The Lighthouse.

Niedziela to nie koniec filmowych atrakcji: w poniedziałek w Kinie Nowe Horyzonty jeszcze 43 seanse w ramach American Film Festival!

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama