Rozmowa Dnia: Cezary Przybylski: Najpierw wizja teatru, później personalia

Dariusz Wieczorkowski, d | Utworzono: 2019-12-10 08:58 | Zmodyfikowano: 2019-12-10 08:59
A|A|A

Kto i kiedy zostanie dyrektorem Teatru Polskiego we Wrocławiu. Procedura wyboru szefa sceny ciągnie się już wiele miesięcy. Sprawujący pieczę nad teatrem marszałek Cezary Przybylski nie chciał dziś w Rozmowie Dnia Radia Wrocław powiedzieć, kiedy to się stanie. Choć zaznaczył, że byłoby dobrze, żeby nastąpiło to przed końcem roku. Marszałek nie chciał też ujawnić nazwisk potencjalnych kandydatów.

W listopadzie 2018 roku z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu został odwołany Cezary Morawski. Od roku pełniącym obowiązki dyrektora jest Kazimierz Budzanowski.

M. Bobowiec: "Repertuar to zadanie dla dyrektorów". Tymczasem dyrektorów nie ma od miesięcy

POSŁUCHAJ ROZMOWY DNIA:

Rozmowa Dnia: Jan Szurmiej: Jesteśmy gotowi z Kazimierzem Budzanowskim kierować TP

Wiceminister Zwinogrodzka: Sytuacja w Teatrze Polskim lokuje się w księdze rekordów Guinnessa

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~(77)
2019-12-28 23:31:22
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Moderujcie dalej - print screeny dawno zrobione...
~Marek
2019-12-17 22:37:54
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 81
Jeżeli większość w związkach zawodowych w Operze reprezentuje taki poziom inteligencji i kultury jak widać na tym forum, to współczuję pracownikom takich przedstawicieli. Naprawdę to jest szanowana instytucja kultury na Dolnym Śląsku? A wy jeszcze jesteście pracownikami tej instytucji. Naprawdę szkoda moich pieniędzy i podatków na utrzymywanie tych Heinzow, pidich, artystów, prawd. Wstyd
~Artysta Jan Kowalski
2019-12-17 22:12:22
z adresu IP: (195.136.xxx.xxx)
Ocena: 57
Krzysztof, ja proszę o ocenę - 88, siódemk mi nie odpowiadają, proszę
~Artysta Jan Kowalski
2019-12-17 22:05:55
z adresu IP: (195.136.xxx.xxx)
Ocena: 93
Krzysztof, rozbolą cię paluszki od oceniania komentarzy, naprawdę przejmujesz się tymi kciukami?
~Rysiek
2019-12-17 22:05:44
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 46
Typowy debil. Głosowalem na Pana, teraz żałuję...... Po prostu debil
~Heinz Müller
2019-12-17 17:52:02
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -57
Stawke 4000 zł ustalił Samborski - sprostowanie, który zreszta należy do polityków słusznie minionych
~Heinz Müller
2019-12-17 17:50:12
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -77
Typowy bełkot papugi i entymematy z fałszywymi wnioskami. Pan Bobowiec udzielił zgody na 1500 zł a nie 4000, to ze Edmund się obraził i nie skorzystał to jego sprawa. Stawke 4000 zł ustalił Bobowiec lecz Edmund miał obowiązek zawierając ze soba umowę jako dyrektor naczelny dbać o należyte wydawanie środków publicznych. Trudno nazwać gospodarnością i etycznym wywalanie etatowych dyrygentów i zawierać ze soba jako ‚artysta’ liczne umowy o dzieło. Stwierdził to także prawomocnie sad w wyroku cytowanym poniżej. RIO stwierdziło w jednym (nie podano jakim) przypadku, ze ustawy nie złamano. W każdym innym jednak złamano i nic nie tłumaczy takiego zachowania. Pan Bobowiec nie ma obowiązku spotykać się z dyrektorem mu podległym tylko dlatego, ze ten sobie tego życzy. Do marszałka Przybylskiego przyszedł z adwokatem na rozmowę okazując w ten sposób brak zrozumienia własnego położenia i hierarchii i tego ze to marszałek zatrudnia Edmunda, a nie odwrotnie
~Prawda
2019-12-17 15:44:55
z adresu IP: (185.167.xxx.xxx)
Ocena: 59
To jest wizja i dowód hipokryzji.. W związku z licznymi wypowiedziami Pana Michała Bobowca, członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego w środkach masowego przekazu, mającymi formę nieuprawnionych i mijających się z rzeczywistością faktami, dyrektor Opery Wrocławskiej Marcin Nałęcz-Niesiołowski, pragnie kolejny raz stanowczo zaprzeczyć stwierdzeniom, które naruszają jego dobra osobiste i autorytet w oczach opinii publicznej - czytamy w oficjalnym komunikacie opery. Wbrew wygłaszanym opiniom przez Członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego, Dyrektor Marcin Nałęcz-Niesiołowski, nigdy nie ustalał sam ze sobą stawek wynagrodzeń finansowych za prowadzone spektakle w Operze Wrocławskiej. Taką tezę zawarł w swej wypowiedzi Pan Michał Bobowiec, w wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej Gazety Wrocławskiej (Rozmowa. Gasimy pożary, ale myślimy już o sadzeniu nowych drzew). Każdorazowo zgodę na dodatkowe czynności o charakterze artystycznym oraz wysokość honorariów wyrażał organ prowadzący tj. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Co więcej, Pan Michał Bobowiec sam udzielił w/w zgody w dniu 18 grudnia 2018 roku. Za nieuprawnione sformułowania Dyrekcja Opery Wrocławskiej uznaje także, jakoby Dyrektor Marcin Nałęcz-Niesiołowski złamał ustawę o finansach publicznych, oraz ustawę o prowadzeniu i organizacji instytucji kultury. Dowodem tego jest orzeczenie wydane przez Komisję Orzekającą przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej we Wrocławiu w dniu 11.04.2019 roku, uniewinniające Dyrektora Nałęcz-Niesiołowskiego od zarzutów naruszenia dyscypliny finansów publicznych wskazanych w wystąpieniu pokontrolnym przez Najwyższą Izbę Kontroli. Dyrektor Marcin Nałęcz-Niesiołowski w ostatnim czasie, stał się adresatem wielu krzywdzących i kłamliwych opinii, wyrażanych przez internautów, w postaci komentarzy zamieszczanych na stronach internetowych m.in. Radia Wrocław, Gazety Wyborczej i Gazety Wrocławskiej, które przytaczają wypowiedzi Pana Michała Bobowca. Nakręcająca się spirala nieprzychylnych komentarzy jest przykrym i dosadnym przykładem mowy nienawiści, która została zainspirowana na skutek w/w opinii, formułowanych przez Członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego. Niezwykle przykrym i zdumiewającym wydaje się fakt, że Pan Michał Bobowiec, jako Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego bezpośrednio odpowiedzialny za kształt i funkcjonowanie publicznych instytucji kultury na Dolnym Śląsku, w tym Opery Wrocławskiej, mimo próśb nie zechciał spotkać się z Dyrektorem Marcinem Nałęcz-Niesiołowskim. Jednocześnie z przykrością odnotowujemy fakt, że Pan Michał Bobowiec od początku sprawowania swego urzędu, nie pojawił się osobiście na żadnej z licznych premier czy też żadnym ze spektakli repertuarowych, mimo każdorazowo kierowanych zaproszeń oraz zgłoszonego zapotrzebowania. Wizyta w Operze Wrocławskiej mogłaby stać się nie tylko naoczną szansą oceny jej kondycji, ale także możliwością rozmowy.
~Heinz Müller aus FL
2019-12-13 21:58:28
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -63
Fragment prawomocnego wyroku sądu pracy X wydział we Wrocławiu, sygnatura X P 706/17. Oto co sędzia napisał na temat postępowania Marcina Edmunda Nałęcza-Niesiołowskiego, jako dyrektora O. (Opery): Działanie dyrektora O. budzi tym większy sprzeciw, jeśli wziąć pod uwagę, że w roku 2017 dyrektor dyrygował co trzecim wystawianym przez O. spektaklem, inkasując z tego tytułu znaczne sumy pieniężne, twierdząc przy okazji, że brak jest w Operze pracy dla powoda, bowiem nie przejawia on wymaganego potencjału twórczego. To nie rzekomy brak potencjału twórczego u powoda, a subiektywne przekonanie i oparta na nim decyzja dyrektora O. doprowadziła do pozbawienia powoda większości dotychczasowych kompetencji i dyrygowanych spektakli. Takie działanie dyrektora O. nosi w ocenie Sądu znamiona nadużycia prawa podmiotowego, naruszenia zasad współżycia społecznego oraz dyskryminacji powoda ze względu na wiek – i jako takie nie zasługuje na ochronę prawną.
~Behemoth
2019-12-13 12:24:10
z adresu IP: (93.179.xxx.xxx)
Ocena: 77
Marszałek prawdopodobnie przyjąl zioło. Stąd ta wizja.
~J. B.
2019-12-12 14:43:16
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -78
Ja bym na stanowisku dyrektora Opery Wrocławskiej widział Pana Tomasza Janczaka a jako dyrygenta Pana Szymona Makowskiego.
~Heinz Müller
2019-12-12 00:08:25
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -47
Najlepiej pójść na proces zobaczyć jak się Edmund pogrąża
~Prawo
2019-12-11 14:21:28
z adresu IP: (185.167.xxx.xxx)
Ocena: 83
Efekt ręcznego sterowania przez Organizatora. Prawda , niekompetentnego zarządzania No to słowo ciałem się stało. Spadła kolejna premiera z repertuaru. Na początek Gala zamiana gwiazd, i inny program. Teraz Zemsta Nietoperza, zamieniona wersja koncertowa Księżniczki Czardasza. Brawo brawo OW, Koleszko i Organizator. Pięknie psucie wizerunku Opery. Ot, zarządzać trzeba potrafić oj trzeba
~Zblazowany
2019-12-11 14:17:27
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: -22
Wyniki słuchalności Radia Wrocław wg KBR w okresie od maja do października 2019, to 3,5%. Niech psy szczekają w tych komentarzach. Czyta je pewnie jeszcze mniej, niż te marne 3 procenciki. Ludzie i tak się tymi tematami nie interesują. Nawala się tu zawsze kilka tych samych osób. I dla nich jest to piekiełko???
~Prawo
2019-12-11 10:14:51
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 84
Pidi, Szanowna, Ja piszę tylko Prawdę, jeszcze raz Prawdę, opartą na faktach i dokumentach. Wybaczyć proszę ja swe słowa kieruję do Panów z zarządu UM i opinii publicznej. Bo obnażyć narzędzia niszczenia instytucji kultury jakim jest TP i OW. To proszę sobie darować te kłamliwe wycieczki..
~123
2019-12-11 09:47:55
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 81
Niech opera spada z tego forum, żryjcie się na innym forum
~Pidi
2019-12-11 09:22:46
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -58
To kogo teraz zhejtuje "prawo" i "Jasiu sucha dupa" dalej!!!!
~Prawo
2019-12-11 08:57:27
z adresu IP: (185.167.xxx.xxx)
Ocena: 55
Szanowni Państwo, Heinz M, to prowokator i główny hejter odwołanej Dyrekcji OW. To jest Tomasz Kuboń muzyk, który od czerwca 2018 roku wszędzie gdzie możliwe hejtuje OW i TP pod prywatne interesy. Dostał przyzwolenie do takowego zachowania od Michała Bobowca. A teraz w nagrodę wygrał „ konkurs” i z powrotem pracuje w OW, jak inni. A.K.K, P. Sch. To są już trzy osoby w ciągu trzech miesięcy zatrudnione przez Koleszko na rozkaz władzy. I to przykład ręcznego zarządzania OW . Skandal, wstyd dla Wrocławia cała Polska się śmieje.
~Z opery
2019-12-11 08:52:03
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 74
Uwaga Heinz to prowokator i menda donosicielska, Edmunda już dawno nie ma, a ten Heinz zaśmieca fora tylko o nim, chyba Edmund mu to zlecił, co Ci obiecano za to jątrzenie ? Nie ma Edmunda I nie ma potrzeby go wspominać. Uwaga na Heinza, to donosiciel
~Prawo
2019-12-11 08:22:16
z adresu IP: (185.167.xxx.xxx)
Ocena: 108
Pytanie do Organizatora i P.Cezarego Przybylskiego. Czy Wrocław to miasto bardzo skorumpowane pod prywatne interesy. Odpowiem taaaaak. Czy Wrocław jest inną częścią Polski, inne są standardy w zarządzaniu instytucjami kultury.Są władzy standardy niszczenia uczciwych ludzi i dorobku instytucji TP i OW. Dla wszystkich jak grupa terenowa opery utrzymana przez Michała Bobowca przejmuje instytucje jakim jest OW. A to kilka faktów z PRAWDY z tego 2 letniego spektaklu który oglądam. Głowni aktorzy to hejterzy, pod prywatne interesy, zarząd UM a ofiara odwołana Poturbowana politycznie kadra zarządzająca. Dwoje uczciwych ludzi. Ot, jak czas wszytko pokaże, wypływa na jaw dzienny rzeczywistość i prawda. Szanowna Pani Aleksandra Kubuś Kruk, wspominana w mych komentarzach p.o pełnomocnikiem artystycznym OW. No tak trzeba dokończyć misterny plan prywatnych interesów, „ pokrzywdzonej gwiazdy” i króla władzy od kultury. A to kilka słów historii domniemanej krzywdy, „ gwiazdy” pani pedagog wrr Szanowna nie była w stanie połączyć pracy etatowej w OW z koncertami skierowanymi na biznes i karierę po za OW.Miała urlop bezpłatny ponieważ nie była w stanie połączyć swoich zobowiązań zagranicznych z repertuarem Opery Wrocławskiej. P. Dyr Marcin NN nie zgodził się na ustawienie spektakli pod „ gwiazdy”obecność we Wrocławiu. Był urlop bezpłatny na co Dyrektor wyraził zgodę.Następnie Szanowna później złożyła wypowiedzenie, bo sytuacja nie zmieniła się.Oczywiście gwiazda nie była zadowolona, bo uzurpowała sobie prawo. To utrzymania statu gwiazdy (tak bylo za czasów p. dyr. Michnik) i śpiewając za granicą jednocześnie będąc na etacie.Jednak Dyrektor na to nie wyraził zgody, dbając o finanse instutucji. O, to historia pierwszej „pokrzywdzonej” przez uczciwą kadrę zarządzającą. A teraz pytanie natury etycznej do Koleszko, Michała Bobowca, Cezarego Przybylskiego i „ gwiazdy” Jak to może, że p Aleksandra występuje w Gali dwukrotnie i pełni obowiązki pełnomocnika d/s artystycznych. Przecież to jest nie moralne bo będzie niegospodarnie i nepotycznej wykorzystywać stanowisko??? Czyż nie jest to zarzut do p. Dyr. Nałęcz. To do tej Pani inne są standardy. Odpowiem nie, tylko ta Pani może, bo ma poparcie u „ władzy” i rodzinne zaplecze polityczne. Wstyd, i obraz nepotyzmu wraz z kostnialyqmi układami z Wrocławia. A gwiazda musi posuwać się do tak nieetycznych kroków to współczuję takiej kariery i ducha jako Artystka. Skandal i obraz niszczenia uczciwych ludzi. Ot, jak czas wszytko pokaże, wypływa na jaw dzienny rzeczywistość i prawda. Szanowna Pani Aleksandra Kubuś Kruk, wspominana w mych komentarzach p.o pełnomocnikiem artystycznym OW. No tak trzeba dokończyć misterny plan prywatnych interesów, „ pokrzywdzonej gwiazdy” i króla władzy od kultury. A to kilka słów historii domniemanej krzywdy, „ gwiazdy” pani pedagog wrr Szanowna nie była w stanie połączyć pracy etatowej w OW z koncertami skierowanymi na biznes i karierę po za OW.Miała urlop bezpłatny ponieważ nie była w stanie połączyć swoich zobowiązań zagranicznych z repertuarem Opery Wrocławskiej. P. Dyr Marcin NN nie zgodził się na ustawienie spektakli pod „ gwiazdy”obecność we Wrocławiu. Był urlop bezpłatny na co Dyrektor wyraził zgodę.Następnie Szanowna później złożyła wypowiedzenie, bo sytuacja nie zmieniła się.Oczywiście gwiazda nie była zadowolona, bo uzurpowała sobie prawo. To utrzymania statu gwiazdy (tak bylo za czasów p. dyr. Michnik) i śpiewając za granicą jednocześnie będąc na etacie.Jednak Dyrektor na to nie wyraził zgody, dbając o finanse instutucji. O, to historia pierwszej „pokrzywdzonej” przez uczciwą kadrę zarządzającą. A teraz pytanie natury etycznej do Koleszko, Michała Bobowca, Cezarego Przybylskiego i „ gwiazdy” Jak to może, że p Aleksandra występuje w Gali dwukrotnie i pełni obowiązki pełnomocnika d/s artystycznych. Przecież to jest nie moralne bo będzie niegospodarnie i nepotycznej wykorzystywać stanowisko??? Czyż nie jest to zarzut do p. Dyr. Nałęcz. To do tej Pani inne są standardy. Odpowiem nie, tylko ta Pani może, bo ma poparcie u „ władzy” i rodzinne zaplecze polityczne. Wstyd, i obraz nepotyzmu wraz z kostnialyqmi układami z Wrocławia. A gwiazda musi posuwać się do tak nieetycznych kroków to współczuję takiej kariery i ducha jako Artystka. Skandal i obraz niszczenia uczciwych ludzi.
~Panicznie szukają jelenia
2019-12-11 01:16:56
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 73
Kandydat ma być mierny, ale wierny. Najlepiej żeby dał się wziąć duetowi Bobowiec - Dziedzic pod pantofel.
~Heinz Müller
2019-12-10 23:27:23
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -68
Uwaga: solidarność to związek zawodowy dyrektorów. Przez 20 lat zyrowali syf Ewy a teraz dla partykularnych interesów popierali i dalej popierają tego wywalonego złodzieja. Uważajcie na nich i piętnujcie osoby, które cokolwiek z tym dziadostwem maja cokolwiek wspólnego. Wyjątkowy syf ta dolnoslaska solidarność
~Z opery
2019-12-10 22:19:48
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 68
Uwaga uwaga, Heinz to prowokator, nie wdawajcie się z nim w żadne dyskusje, to zwykły donosiciel i podpierdalacz znany w Operze.
~Heinz Müller
2019-12-10 21:13:05
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -80
Jak to dobrze ze wywalili już tego pospolitego złodzieja z opery
~Prawo
2019-12-10 19:05:19
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 59
Wrocław to miasto kultury. Tylko, nasuwa się pytanie jakiej i wg czyjej wizji.To co obserwuję od dwóch lat to niszczy się dorobek, wizerunek instytucji. Nie ma drugiego takie miasta w Polsce, by tak bez odpowiedzialności podchodzić z wielką nonszalancją i ignorancją do całokształtu spraw w TP i OW. To ma wymiar ze strony Organizatora rewolucji nie profesjonalnego zarządzania. Trzeba w sposób realny popatrzeć na owoce pracy p. Michała B. Nie szukać winnych u innych tylko rozliczyć siebie.Wstyd.
~
2019-12-10 19:01:53
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -65
O wizję teatru trzeba było pytać trzy lata temu. Zrobiliście z jednego z lepszych w kraju teatru dramatycznego remizę strażacka z pospolitymi spektaklami granymi przez pół amatorów. Teraz pozostało wam tylko zamknąć te budę, jeśli macie odrobinę przyzwoitości. Ale i tak skończycie tak samo jak Samborski , główny ojciec tej sytuacji.
~Jogi
2019-12-10 18:17:57
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 87
Jeżeli wizję Teatru Polskiego ma przedstawić pan Bobowiec lub pani Dziedzic to ,,BOŻE MIEJ NAS W OPIECE".......,skandal,chucpa,dramat!!!!
~Prawo
2019-12-10 16:24:45
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 68
Pan Cezary Przybylski. Ma najlepszy teatr dla Siebie. To co się widzi kosztem destrukcji instytucji kultury, TP i OW jest danym spektaklem dla Panów. Zarządzanie konfliktem, hipokryzja i propaganda to narzędzia i język organizatora. Wstyd.
~Jogi
2019-12-10 15:45:20
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 86
Ciekawi mnie ,kto ma przedstawić wizję Teatru,jeśli nie Dyrektor?
~Woytek
2019-12-10 13:50:27
z adresu IP: (165.225.xxx.xxx)
Ocena: 78
A co z budową Wschodniej Obwodnicy Wrocławia? Długo to wszystko będzie trwać???
~wyborca
2019-12-10 10:36:36
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 65
Teatr polski to mamy w ratuszu. Związkowcy z wrocławskiego ratusza są w sporze zbiorowym z $utrykiem. Domagają się obniżenia kwot nagród dla kierownictwa urzędu. W 2018 roku wiceprezydenci otrzymali od 53 000 - 61 000 zł, kierownicy też dostali co nieco przez co mniej pieniędzy pozostało dla szeregowych pracowników wykonujących na co dzień czarną robotę.
Reklama