Tenisista z Wrocławia awansował do 1/8 finału turnieju ATP w Marsylii

Piotr Pietraszek, PAP | Utworzono: 2020-02-18 18:25
A|A|A

fot. FB/Hubert Hurkacz

Hurkacz tydzień temu rywalizował w Rotterdamie i tam miał pecha. Na otwarcie trafił na rozstawionego z "dwójką" Greka Stefanosa Tsitsipasa i przegrał w trzech setach. Teraz los bardziej się uśmiechnął do wrocławianina - jego rywalem był Hoang, który znalazł się w głównej drabince tylko dzięki przyznanej przez organizatorów tzw. dzikiej karcie.

Zajmujący 129. miejsce na światowej liście Francuz w pierwszym secie był w stanie prowadzić wyrównaną walkę ze sklasyfikowanym o 100 pozycji wyżej Polakiem do stanu 4:4. Przesądzające okazało się przełamanie, które Hurkacz zanotował w dziewiątym gemie. W drugiej partii już pewnie wypunktował przeciwnika.

Był to drugi w karierze pojedynek 23-letniego Hurkacza ze starszym o dwa lata reprezentantem gospodarzy. Dwa lata temu w challengerze w Brześciu również górą był Polak.

W drugiej rundzie wrocławianin zmierzy się z Kanadyjczykiem Vaskiem Pospisilem, który dostał się do głównej drabinki dzięki tzw. zamrożonemu rankingowi.

Hurkacz w Marsylii wystąpi również w deblu. Jego partnerem będzie Francuz Gilles Simon, a w pierwszej rundzie zagrają z rozstawionymi z "czwórką" Austriakiem Jurgenem Melzerem i Francuzem Edouardem Rogerem-Vasselinem.

Zawodnik z Wrocławia jako jedyny Polak zgłosił się do tej imprezy.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama