80. urodziny świętuje dziś wybitny koszykarz z Wrocławia

Piotr Pietraszek, PAP | Utworzono: 2020-02-20 10:30 | Zmodyfikowano: 2020-02-20 10:30
A|A|A

Kazimierz Frelkiewicz (na zdjęciu w środku) - fot. Kazimierz Kurzawski

Jako reprezentant kraju współuczestniczył we wszystkich największych sukcesach, jakie w latach 60. minionego wieku odniosła drużyna trenera Witolda Zagórskiego. Zdobywał medale w trzech kolejnych mistrzostwach Europy: srebrny we Wrocławiu (1963), brązowe w Moskwie (1965) i Helsinkach (1967), uczestniczył w turniejach olimpijskich w Tokio (1964) i Meksyku (1968), gdzie Polacy zajmowali szóste miejsca, najwyższe w historii powojennych startów w igrzyskach. Grał także w pierwszych mistrzostwach świata, w których wystąpili biało-czerwoni - w Montevideo (1967) zespół zajął piątą lokatę.

- Najmocniej w mojej pamięci pozostaje oczywiście turniej we Wrocławiu. Wicemistrzostwo Europy wywalczone w moim mieście, w którym mieszkam od 1947 roku. Szczególnie emocjonujący był finałowy mecz ze Związkiem Radzieckim. Publiczność w wypełnionej do ostatniego miejsca Hali Ludowej stworzyła niepowtarzalną, bardzo sympatyczną dla nas atmosferę. Wspierała nas ogłuszającym dopingiem, starając się jednocześnie zdeprymować "Goliata" ze wschodu - przypomniał Frelkiewicz.

Wówczas miał 23 lata i - po Wiesławie Langiewiczu - był najmłodszy z 12 srebrnych medalistów, występował na pozycji rozgrywającego. Z racji tego, że był również jednym z najniższych w drużynie, koledzy nazywali go "Kajtek". Z kolei w mistrzostwach świata w Urugwaju Polacy ustąpili pola tylko światowym potęgom - ZSRR, Jugosławii, Brazylii i USA. Frelkiewicz był trzecim strzelcem zespołu ze średnią 7,1 pkt, za Mieczysławem Łopatką - 19,7 (został wybrany do pierwszej piątki) i Bogdanem Likszo - 19,3, którzy okazali się najlepszymi snajperami turnieju.

 

Kazimierz Frelkiewicz (na zdjęciu pierwszy z prawej) - fot. Kazimierz Kurzawski

Dopiero po 52 latach reprezentacja biało-czerwonych ponownie zakwalifikowała się do finałowego turnieju mistrzostw globu. Na ubiegłorocznym mundialu w Chinach Polacy wywalczyli ósme miejsce.

W polskiej ekstraklasie Frelkiewicz reprezentował niezmiennie Śląsk Wrocław od 1957 do 1975 roku. Już jako junior grał w pierwszej drużynie. W 1965 i 1970 roku zdobył z kolegami dwa pierwsze mistrzowskie tytuły z 17 wywalczonych przez klub z Dolnego Śląska. Trzykrotnie zdobywał srebrne medale i siedem razy brązowe.

Kazimierz Frelkiewicz (na zdjęciu pierwszy z prawej) - fot. Kazimierz Kurzawski

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama