Chcą przebiec 500 kilometrów, aby pomóc uratować życie małej Tosi

Gregor Niegowski, el | Utworzono: 2020-03-07 08:11 | Zmodyfikowano: 2020-03-07 08:28
A|A|A

siepomaga.pl

U dziewczynki wykryto SMA, rdzeniowy zanik mięśnia - typu 1, czyli najgorszą postać. Dzięki zaangażowaniu rodziny, przyjaciół, a także biegaczy udało się zebrać już sporą część potrzebnej kwoty, ale wciąż potrzeba bardzo dużo - a walka z czasem trwa. - Dlatego wymyśliliśmy akcję 500 kilometrów biegiem po życie Tosi - mówi Dawid Gajlusz, który prosi o wsparcie zbiórki, nie biegaczy. Oni zapewniają, że sobie poradzą:

Bieg ruszy 27 marca z Oleśnicy. Start o godzinie 10. Biegacze pojawią się m.in. Trzebnicy, Obornikach Śląskich, Wołowie, Ścinawie, Lubinie, Polkowicach i Głogowie. W Świnoujściu mają zameldować się 29 marca o godzinie 14. Oprócz Dawida Gajlusza wystartuje także Paweł Grys:

WIĘCEJ: 500 km biegiem po życie Tosi!

Piotr Zwierzyński, przyjaciel rodziców dziewczynki, pierwszy zaczął szukać pomocy u biegaczy:

ZOBACZ: Terapia genowa - szansa na uratowanie życia

Posłuchaj rozmowy:

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca czerwca 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama