Pijany kierowca dachował na jednej z ulic w centrum Lubina

fot. archiwum Radia Wrocław
- To zaniepokojeni całą sytuacją piesi zawiadomili policję - wyjaśnia asp. Krzysztof Pawlik z lubińskiej Komendy:
- Początkowo zatrzymany twierdził, że był tylko pasażerem pojazdu, a sam kierowca uciekł, lecz zapomniał, że był cały czas obserwowany przez osoby, które w tym czasie poruszały się chodnikiem. Tylko dzięki szczęściu rozpędzone auto nie uderzyło w żadnego przechodnia i sam uczestnik nie odniósł praktycznie żadnych obrażeń.
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za jazdę po alkoholu. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

