Koronawirus gasi latarnie

Malwina Gadawa, BT | Utworzono: 2020-04-23 06:15 | Zmodyfikowano: 2020-04-23 06:22
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

W Złotoryi zdecydowano się wyłączyć część oświetlenia w okolicach terenów zielonych i rekreacyjnych. Urzędnicy w ten sposób szukają oszczędności w miejskiej kasie. Na podobny krok zdecydował się także Wałbrzych. Prezydent Roman Szełemej tłumaczy, że latarnie nie będą świecić od północy do 4 nad ranem.

Wałbrzyski magistrat szacuje, że dzięki tej decyzji uda się miesięcznie zaoszczędzić ok. 85 tys. zł.

A jak wygląda sytuacja we Wrocławiu? Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przyznaje, że dolnośląska stolica analizowała różne rozwiązania, ale ostatecznie na wyłączenie oświetlenia nie zdecyduje się.

We Wrocławiu, tam gdzie to możliwe, zredukowano o 50 proc. natężenie ulicznego oświetlenia.

 

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Czarna
2020-04-23 09:21:51
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie ma żadnego wirusa covid19, a tym bardziej jego pandemii.
~wrocławianin
2020-04-23 07:25:38
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 2
$utryk nie czuje się we Wrocławiu gospodarzem. Jego zadanie to stadion, kopacze, posty na fejsie i inne bzdety.
Reklama