Koronawirus zabiera pracę przewodnikom górskim

Piotr Słowiński, mk | Utworzono: 2020-04-29 10:25 | Zmodyfikowano: 2020-04-29 10:28
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław (zdjęcie ilustracyjne)

Gryszel mówi, że obecna sytuacja to dowód na to, że na turystyce można dorabiać, ale nie można się z nią wiązać:

Turyści tak samo jak szybko rezygnują z przyjazdów, na szczęście szybko wracają co jest nadzieją dla branży:

Przewodnicy prowadzili grupy w Sudetach, ale też w Dreźnie czy Pradze. Od marca nie mają żadnych zleceń.

- Nie wiadomo, czy będą je mieli po odmrożeniu turystyki, bo klienci mogą się zwyczajnie bać wędrówek w grupach - mówi przewodniczka Anna Szwałek:

Przewodnicy czekają na decyzję rządu o odmrożeniu turystyki. Przygotowują się też do prowadzenia grup w nowej sytuacji. Dzięki mikrofonom i słuchawkom mogą komunikować się z idącymi z nimi turystami i zachować jednocześnie zasady społecznej izolacji.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~przewodnik
2020-04-29 17:17:54
z adresu IP: (178.36.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie tylko przewodnicy sudeccy stracili pracę ale i przewodnicy miejscy, terenowi i piloci
~Ci przewodnicy
2020-04-29 14:48:22
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -2
Jakie oni czasami ludziom bzdury opowiadają. Kłamstwa na temat złotego pociągu pominę, ale o Tym Rise wymyślają, że to był kompleks dla UFO - podobnie jak fabryka gilz w Ludwikowicach Kłodzkich - wymyślili, że tam też UFO ląduje z Hitlerem na pokładzie. Lądowisko UFO miało być też na Ślęży. Nic dziwnego, że ludzie ich przestają słuchać
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca czerwca 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama