ULEB - Śląsk. Pękła setka

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2007-11-21 08:36 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A
Szefowie klubu powierzając mu prowadzenie zespołu uzależniali okres tej współpracy, od wyników zespołu. Po drugiej z rzędu wygranej wrocławskich koszykarzy działacze z pewnością mają spory dylemat, tym bardziej, że od pewnego czasu równolegle prowadzone są rozmowy z kilkoma trenerami z zagranicy...

Początek nie zapowiadał tak ofensywnej gry i wysokiego wyniku spotkania. W pierwszej, wygranej 22:20, kwarcie wrocławianie zdobywali punkty głównie z dystansu, gdyż słabiej spisywali się gracze podkoszowi. Goście skutecznie rewanżowali się rzutami 3-punktowymi, co tego dnia było ich najgroźniejsza bronią.
Druga kwarta była znacznie lepsza w wykonaniu graczy Śląska, którzy pokazali w niej kilka efektownych akcji. Dużo ożywienia w poczynania wrocławian wniósł Serb Stević, a świetnie rozgrywał Amerykanin Atkins. Dzięki rzutom za trzy Martina, Tomczyka i bezbłędnego tego dnia Diduszki oraz popisowym kontratakom na przerwę gospodarze schodzili przy 13-punktowym prowadzeniu.
Koszykarze ASCO Śląska utrzymali je przez przez całą trzecią kwartę, choć grali w niej bardzo nierówno i przegrali tę część meczu aż 18:28.

Jeszcze na początku tej odsłony gospodarze prowadzili różnicą 15 oczek, ale po świetnej serii rzutów za trzy Amerykanów Prewitta i Younga, pod koniec przedostatniej kwarty przewaga wrocławian stopniała do dwóch punktów.
O losach spotkania przesądzili najbardziej doświadczeni gracze Śląska.
W decydujacej kwarcie ważne punkty zdobył Hyży, a po przechwycie Tomczyka i rzucie Robinsona na pięc minut przed końcem gospodarze znów prowadzili dziesięcioma punktami 86:76.

Gości pogrążyli rzutami trzypunktowymi Litwin Kiausas i najskuteczniejszy tego dnia w Śląsku Amerykanin Robinson. Wrocławianom w odniesieniu drugiej wygranej w ULEB CUP nie przeszkodziła nawet świetna tego dnia skuteczność rywali w rzutach za trzy (67 proc.) i aż 14 takich trafień.

Kibice w hali Orbita owacyjnie przyjęli celny rzut Atkinsa, po którym zespół ASCO Śląska przekroczył granicę 100 punktów. Tak wysokiego wyniku fani w hali Orbita nie widzieli od dawna. Podobnie jak gry wrocławian, w której tym razem atak zdecydowanie górował nad obroną.

Czy to zapowiedź nowej jakości w Śląsku - pokażą kolejne spotkania.
Już w piątek drużyna wrocławska w meczu ligowym zagra w Kołobrzegu z Kotwicą.

ASCO Śląsk Wrocław - EnBw Ludwigsburg 107:93 (22:20, 32:21, 18:28, 35:24)

ASCO Śląsk Wrocław: Dewan Robinson 18, Oliver Stevic 16, Radosław
Hyży 13, Rashid Atkins 13, Jared Homan 10, Bartosz Diduszko 10,
Torrel Martin 9, Dominik Tomczyk 9, Aivaras Kiausas 7, Deng Gai 2,
Kamil Chanas 0;

EnBw Ludwigsburg: Frank Young 20, Brandon Woudstra 20, Alexander
Collins 15, Chad Prewitt 14, Jason Dourisseau 14, Ronald Ross 8,
Sascha Kesserling 2, Radisa Zdravkovic 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama