Będzie proces Rafała B., który bestialsko zabił psa

Beata Makowska, BT | Utworzono: 2020-05-07 13:34 | Zmodyfikowano: 2020-05-07 13:35
A|A|A

fot. Beata Makowska

Rafał B. prawie rok temu na Śląsku z premedytacja i szczególnym okrucieństwem kilkakrotnie przejechał psa samochodem. Decyzją Myszkowskiego sądu miał przez półtora roku wykonywać prace społeczne. - Domagamy się 5 lat bezwzględnego więzienia - powiedziała Radiu Wrocław mecenas Maria Hornung, przedstawiciel fundacji Oleśnickie Bidy.

Więzienia dla sprawcy domaga się także oleśnicka prokuratura żądając 3 lat izolacji od społeczeństwa. Mówi prokurator Marcin Firko.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~bestialskie
2020-05-07 19:49:09
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: -10
Pisanie o bestialskim mordzie na zwierzęciu jest niemądre ze strony człowieka, bo dewaluuje śmierć człowieka poprzez mocne słowo bestialskie. Jest jakieś mocniejsze słowo od "bestialskie"? A zatem jeśli nie ma, to śmierc zwierza jest równa w aksjologii śmierci człowieka według tego słowa, co jest oczywistą nieprawdą (oczywiście skupiając się tylko na semantyce, a semantyka jest wazna w społeczeństwie ludzkim). No chyba ze ktoś jest wyznawcą wajrakowszczyzny, ale wtedy to powinien zostać objęty dozorem sądowego psychiatry i jego poglądy są beznadziejnie nieprawdziwe.
~asd
2020-05-07 15:26:17
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 15
wsadźcie i nie wypuszczajcie sadystycznego gnojka zza krat . prócz zwierząt jeszcze ludzie chodzą ulicami . to coś ma na tyle zwichnięta psychikę że po odsiadce kary w kryminale powinien trafić na zamknięty oddział psychiatryczny . być może po takich kuracjach uda się go po części uratować żeby nie skończył jako sadystyczny morderca tym razem ludzi .
Reklama