Kobieta postrzelona przez byłego partnera. Już wcześniej zgłaszała, że jest nękana

Karolina Bieniek, GN | Utworzono: 2020-05-18 10:58 | Zmodyfikowano: 2020-05-18 10:59
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne: fot. Patrycja Dzwonkowska

Została postrzelona w głowę przez swojego byłego partnera. Chodzi o zdarzenie do którego doszło w jednym z bloków przy Wielkiej Niedźwiedzicy w Legnicy. Jak ustalono kilka dni wcześniej kobieta miała zawiadomić policję o tym, że mężczyzna ją nęka. Teraz prokuratura będzie sprawdzać czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy.

- To jednak będzie przedmiotem odrębnego postępowania - tłumaczy Radosław Wrębiak, Prokurator Rejonowy w Legnicy:

- Faktycznie na kilka dni przed zdarzeniem pokrzywdzona zawiadamiała policję o groźbach karalnych kierowanych wobec niej przez jej byłego partnera. Sprawa czy policja dopełniła wszystkich procedur w tym zakresie będzie przedmiotem odrębnego postępowania – tłumaczy prokurator Radosław Wrębiak.

Sprawca czekał na swoją byłą partnerkę po czym ją zaatakował i oddał w jej kierunku dwa strzały. Kobieta z raną postrzałową głowy trafiła do legnickiego szpitala, gdzie przeszła operację. Jest w ciężkim stanie. 36-letni mężczyzna z zarzutem usiłowania zabójstwa został aresztowany na okres trzech miesięcy. Grozi mu nawet dożywocie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Policja ma to w d..
2020-05-18 20:34:01
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jest obecnie zajęta nękaniem ludzi,którzy nie noszą debilnych maseczek
~Zaledwie 4 procent
2020-05-18 14:45:55
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
ludzi z raną postrzałową przeżywa okoliczności zdarzenia.
~Bandyci są bezkarni
2020-05-18 14:17:59
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Prawda jest taka, że gdyby policja działała w takich sytuacjach zgodnie z prawem i nie bagatelizowała ich to 90% procent sytuacji dotyczących przemocy wobec kobiet nie miałoby miejsca.
Reklama