Dolny Śląsk: Co dalej z opłatą dworcową? PKP domaga sie 3,5 mln złotych

Andrzej Andrzejewski, mk | Utworzono: 2020-06-04 14:16 | Zmodyfikowano: 2020-06-04 14:19
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław

Rzecznik KD, Bartłomiej Rodak zapowiedział w Radiu Wrocław, że najdalej w przyszłym tygodniu jego firma odwoła się od takiego wyroku:

- Pozostaje jedynie skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego i tą drogą zamierzamy pójść. Ustawa o Transporcie Kolejowym nie wymienia opłaty za każdorazowe zatrzymanie się pociągu, a skoro takie opłaty nie wymienia, to nie widzimy podstawy, żeby taką opłatę wnosić.

Zdaniem przedstawicieli PKP do tzw. "opłaty dworcowej" zobowiązani są wszyscy przewoźnicy, którzy korzystają z dworców kolejowych. Natomiast przewoźnicy zastrzegają, że jeśli sąd zmusi ich do wnoszenia takiej daniny, przełoży się to na ceny biletów.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~////
2020-06-06 09:16:36
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
czyli KD powinny omijać przystanki PKP , może wtedy do kogoś z PKP , pisowskiego rządu /bo to ich komunistyczny cyrk/ dojdzie , że ludzi trzeba wozić koleją . inaczej cofniemy się do czasu gdy na torowiskach było więcej złomiarzy niż pasażerów kolei .
~Jola z Marczowa
2020-06-04 21:55:27
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: 1
Bardzo dobrze. Pociągi się zatrzymują, to trzeba płacić, nie ma nic za darmo.
~konrad
2020-06-04 20:16:07
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 3
konrad
~Aneta
2020-06-04 15:27:27
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 3
I super, ci zadają zapłaty bo im się należy a drudzy zapłacą z naszych kieszeni. Czyli nic nowego wszytko po staremu! Brawo. A tyle się słyszy o ocieplaniu klimatu, o jazda koleją bo nie emituje gazów cieplarnianych a z drugiej strony jak widać płac i płacz jak głupi. Tylko ludzi szkoda!
Reklama