Kiedyś kolej, dzisiaj droga rowerowa połączy pięć gmin

Karolina Kurczab, KM | Utworzono: 2020-07-06 16:03 | Zmodyfikowano: 2020-07-06 16:05
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Samorządowcy podpisali dziś list intencyjny w tej sprawie. Elżbieta Jedlecka Wójt Gminy Wądroże Wielkie ,inicjatorka inwestycji, przyznaje, że jest to długo wyczekiwana inwestycja:

- Wpisuje się we współczesne trendy uprawiania sportu. Może okazać się proekologicznym, bo będzie połączeniem miast Malczyce Jawor. Mieszkańcy po trasie będą mogli przemieszczać się do tych miast zostawiając swoje samochody w domu.

Samorządy w ramach tej współpracy będą wspólnie ubiegać się o pozyskanie środków zewnętrznych na realizację tego przedsięwzięcia. Koncepcja budowy tej ścieżki rowerowej znalazła się w projekcie rozwoju sieci rowerowych na terenie Dolnego Śląska, realizowanego przez Stowarzyszenie Rzeczpospolita Samorządna.

Swój podpis złożył także marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, który przyznał, że pomysł stworzenia ścieżki, która połączy ze sobą gminy jest bardzo trafiony.

- Dolny Śląsk jest województwem o ogromnych walorach turystycznych. Ludzie chcą korzystać z tego, chcą mieć możliwość zwiedzania i jednocześnie chcą mieć możliwość aktywnego uprawiania turystyki.

Podpisanie listu intencyjnego to tak naprawdę pierwszy krok. Samorządy będą się teraz starać o formalne przejęcia od PKP nieruchomości pod budowę ścieżki. Głównym celem współpracy samorządów przy tym projekcie jest pozyskanie środków zewnętrznych. Inwestycja zostanie zrealizowana przy wsparciu Stowarzyszenia Rzeczpospolita Samorządna i Województwa Dolnośląskiego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~konrad
2020-07-07 13:27:17
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: -5
konrad konrad
~PRW
2020-07-07 13:01:37
z adresu IP: (1.247.xxx.xxx)
Ocena: 19
Już dawno powinni aresztować tego dekla z Wrocławia to co w każdym ogłoszeniu z koleją wypisuje treści obraźliwe i bzdury o jakiejś linii do Lwówka, czy mowa nienawiści bo ktoś jest miasta X czy Y.
~Krzysztof Czarnecki
2020-07-07 13:00:23
z adresu IP: (153.232.xxx.xxx)
Ocena: 18
Nie jestem ani z Wrocławia ani ze Świdnicy. Ale na zmianę mieszkam w obu miastach. Krótka piłka; Wrocław to główny śmietnik dolnośląskiej ziemi. Brud, smród, prostactwo. Nie wielu zostało rodowitych wrocławiaków. Miłych, kulturalnych i przede wszystkim inteligentych. Większość to hołota z zabużańskich wsi. Pato-kołchoz. Wstyd mieć taką stolicę województwa.
~żyg
2020-07-07 12:59:19
z adresu IP: (125.52.xxx.xxx)
Ocena: 15
Ktoś z wsiocławia sabotuje kolej w województwie rozkręca je skacze pod pociagi włącza hamulec Tej pеdalskiej holocie zakazac jazdy pociągami I woolege zakazac pisania bzdur na temat Lwówka.
~blee
2020-07-07 10:23:54
z adresu IP: (155.133.xxx.xxx)
Ocena: -22
Bardzo dobry pomysł, Lepsze, niż hurtowe przepisywanie książek pod swoim nazwiskiem, z czego słynie Psycholwufek :)
~PRW
2020-07-07 06:08:29
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -14
Znowu te komentują te przygłupy z „forum” kolejowego....
~cyklista z Klocławia
2020-07-07 00:16:16
z adresu IP: (98.27.xxx.xxx)
Ocena: 13
Mam nadzieję, że i Klocław dołoży się do projektu i ścieżka rowerowa zostanie przedłużona do Wrocławia po linii E30. I tak nikt stąd nie jeździ pociągami, bo nikogo nie stać na bilety. Kloca po zjedzeniu knyszy też się przyjemniej robi na świeżym powietrzu niż w pociągu.
~Wiktoria Piracka
2020-07-07 00:12:31
z adresu IP: (220.72.xxx.xxx)
Ocena: 14
Na szczęście u nas ten koszmar z koleją nie istnieje. Wiem, co mówię, bo jestem z Sobótki. My tu tyle lat, tyle lat musieliśmy znosić te katusze. Tego nawet nie da się opisać prostymi słowami. Dosłownie udręka. Nikomu nie życzę takiego cierpienia, nawet swoim wrogom. Od kiedy tylko wzięli sobie te przeklęte pociągi, aż zachciało się żyć. Nasza miejscowość stała się oazą ciszy i spokoju. Nasze dzieci zaczęły się prawidłowo rozwijać, znikła troska o ich bezpieczeństwo. Nie chowają się już po szafach czy gołębnikach na przeraźliwy gwizd nadciągającego potwora na torach. Trzoda nabrała apetytu, w lesie grzyby obrodziły, rzeki się zarybiły, łąka porosła koniczyną, w stawach znów kumkają żaby. I kazania można w skupieniu wysłuchać, i nowennę odmówić, i na zebraniu wiejskim się wypowiedzieć. Bez kropli na uspokojenie i na bezsenność. Bez ciągłego lęku o zderzenie, wykolejenie, czy potrącenie na przejeździe. Nawet bociany przyleciały, spłoszone wybuchem lokomotywy w 1987 r. Po tym zdarzeniu ludzie do dzisiaj żyją w traumie. Oby to okropieństwo już nigdy do nas nie wróciło. Niech inni się mordują z tymi przeklętymi pociągami. My teraz walczymy o asfaltową ścieżkę rowerową, żeby połączyła Wrocław ze Ślężą. Tanio, ekologicznie i bezpiecznie, bez hałasu, płoszenia zwierzyny, czy najeżdżania na ludzi. Wolimy asfaltową, bo się nie pyli i jest gładka. Biedni turyści z Wrocławia, którzy do nas przyjeżdżają, bardzo sobie chwalą, bo na pociąg i tak ich nie stać.
~sołtys Sobótki
2020-07-07 00:10:24
z adresu IP: (147.192.xxx.xxx)
Ocena: 16
W Sobótce również mieszkańcy zbierają podpisy- ludzie chcą żeby rozebrać resztki tej linii bo wszyscy chcą asflatowej ścieżki rowerowej na Ślężę.
~konrad
2020-07-06 20:34:47
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 4
konrad
Reklama