Są ranni po nocnym wstrząsie w kopalni Polkowice-Sieroszowice

Andrzej Andrzejewski, KM | Utworzono: 2020-07-22 08:40 | Zmodyfikowano: 2020-07-22 08:48
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław (zdjęcie ilustracyjne)

W umownej, górniczej skali stosowanej w Zagłębiu Miedziowym była to tzw. siódemka. Epicentrum zlokalizowano na oddziale G-30. Z zagrożonego rejonu natychmiast wycofało się 16 górników. Lidia Marcinkowska, szefowa biura prasowego koncernu "Polska Miedź" właśnie potwierdziła, że lekarze zadecydowali o skierowaniu ośmiu pracowników do szpitali w Głogowie i Lubinie. Chodzi głównie o obserwację i opatrzenie drobnych urazów. Jak zwykle w takich przypadkach sprawę bada specjalna komisja. Jednak z zapisów stacji sejsmicznej wynika, że w ostatnim czasie górotwór w okolicach Lubina i Polkowic częściej niż zwykle samoczynnie porusza się z wielkimi siłami.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama