Pozostawione w lesie butelki, papiery a nawet dzikie wysypiska

Gabriela Stefanowicz, mh | Utworzono: 2020-08-04 09:38 | Zmodyfikowano: 2020-08-04 09:40
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

- To palący problem - mówi Jakub Tomza zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Szklarska Poręba:

Choć sezon turystyczny dopiero się zaczął to już w karkonoskich i izerskich lasach zalegają śmieci. Najczęściej pozostawione odpady spotkać można na parkingach leśnych czy przy szałasach. Są to nie tylko butelki czy papierki. Mowa tu także o oponach czy śmieciach wielkogabarytowych.

Od początku roku w Nadleśnictwie Szklarska poręba leśnicy zebrali ponad 50 tysięcy metrów sześciennych śmieci. - I choć jest coraz więcej świadomych turystów to i tak niewiele zmienia - mówi Arkadiusz Lipin z referatu promocji miasta Szklarska Poręba:

A pan Krzysztof turysta z Wolina dodaje:

Zalegające w lasach śmieci mają także ogromny wpływ na ekosystem. I choć edukacja ekologiczna jest zakrojona na szeroka skalę to i tak jeszcze dużo zostało do zrobienia. Jak podkreślają leśnicy wyższe kary mogłyby pomóc w poprawie jakości lasu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama