Koronawirus w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym dla dzieci w Piszkowicach

Bartosz Szarafin, mk | Utworzono: 2020-08-06 18:46 | Zmodyfikowano: 2020-08-06 18:49
A|A|A

fot. archiwum RW (zdjęcie ilustracyjne)

Dzieci czują się dobrze  i jak mówią pracownicy ośrodka - nie wykazują niepokojących objawów. Jedno z nich, z niewielką gorączką profilaktycznie przewieziono na oddział zakaźny.

Blisko połowa personelu i wszystkie siostry zakonne zostały poddane kwarantannie. To doprowadziło do kłopotów z zapewnieniem opieki dzieciom.

Na szczęście ośrodek wsparli ratownicy medyczni Polskiego Czerwonego Krzyża z Wrocławia oraz starostwo powiatowe w Kłodzku wraz z miejscowym inspektoratem sanitarnym.

To kolejny "cios" dla tej placówki. Kilka dni temu po wieloletniej chorobie zmarła dyrektorka zakładu - Siostra Łucja Jakubowicz, nagrodzona 2 lata temu Orderem Uśmiechu (przyznawanym przez dzieci).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~o.Misjonarz
2020-08-10 19:00:26
z adresu IP: (80.49.xxx.xxx)
Ocena: 0
To są przecież dzieci opuszczone z katolickich rodzin – gdzie naczelną zasadą w życiu jest dekalog i chrystusowe umiłowanie bliźniego swego jak siebie samego. Czyli co? Modlitwa i inne usakralnione szamaństwa już zawodzą – nieskuteczne? To na przyszłość nie ogłupiajcie tymi czarami gawiedzi. Ściśle przestrzegać obowiązujące normy sanitarne to nie dojdzie do zakażania – szczególnie dzieci.
~Bartosz
2020-08-07 00:54:55
z adresu IP: (46.76.xxx.xxx)
Ocena: 0
A ROZUMIEMY Oni płacą ty kolaborujesx
Reklama