Kierowca, który zaczął strajk we Wrocławiu, doczekał się pamiątkowej tablicy

Piotr Osowicz, PP | Utworzono: 2020-08-28 18:45 | Zmodyfikowano: 2020-08-28 18:45
A|A|A

fot. Piotr Osowicz

To właśnie ten kierowca, nazywany potem często "wrocławskim Lechem Wałęsą"  w sierpniu 1980 roku, blokując wyjazd z zajezdni, zapoczątkował strajk w mieście. A tak wspomina go jego brat:

Imieniem Tomasza Surowca nazwana też została sala konferencyjna w zajezdni. - Cieszymy się, że jeden z liderów opozycji tamtych lat został w ten sposób uhonorowany - mówi prezes MPK Krzysztof Balawejder:

Tomasz Surowiec w latach 80. był skarbnikiem Solidarności, uczestniczył w słynnej akcji ukrycia związkowych 80 milionów złotych. W opozycji działał do upadku komuny.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Her
2020-08-29 08:09:14
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Kiedys to ktos nie Bal sie zaczac mial.idwage a teraz zle czasy I kazdy slucha rzadu korpo boja sie sprzeciwic but zniewiescieli. H..e
~pol
2020-08-28 23:31:48
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 2
No jak można pisać, ze "się doczekał", kiedy NIE DOCZEKAŁ?! I kto go wspomina:brat czy raczej bratanek ? ł
~////
2020-08-28 20:55:14
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 1
A co z Frasyniukiem?
Reklama