Wstrząs w kopalni Rudna. Nie żyje górnik

fot. KGHM.com/ mat. prasowe
Siła tego ruchu tektonicznego była niewielka - sejsmografy zarejestrowały czwórkę w umownej dziesięciostopniowej skali. To właśnie wtedy kilometr i dwieście metrów pod ziemią na oddziale G-11 kopalni "Rudna" skały przygniotły nadsztygara. Bardzo doświadczonego górnika, który w Polskiej Miedzi pracował od 18 lat. Mężczyzna zginął na miejscu. Praca w tym rejonie została wstrzymana, do momentu aż komisja powypadkowa, urząd górniczy i prokurator zakończą swoje czynności. Prezes "Polskiej Miedzi" ogłosił trzydniową żałobę we wszystkich oddziałach koncernu.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

