"Król Lear" dziś premierowo na deskach legnickiego Teatru

Andrzej Andrzejewski, DK | Utworzono: 2020-09-12 07:44 | Zmodyfikowano: 2020-09-12 07:44
A|A|A

fot. Karol Budrewicz

Główny bohater jest jedynym mężczyzną na ziemi. Ma ostatnią szansę na konfrontację w świecie matriarchatu. Najnowsza adaptacja "Króla Leara" to odwrócenie zasad teatru szekspirowskiego, w którym kobiety nie pojawiały się na scenie.
- Skojarzenia z "Seksmisją" Juliusza Machulskiego mogą być uzasadnione - przyznaje Anna Augustynowicz, reżyserka przedstawienia. - W teatrze świata, gdzie zmieniają się obyczaje, gdzie zmieniają się ustroje, gdzie zmieniają się struktury, sposoby zorganizowania społeczeństw - to co jest ludzką pożądliwością, co kształtuje emocjonalność pozostaje właściwie niezmienne.

W tytułową postać legnicki-opolskiej wizji szekspirowskiego dramatu wcieli się Mirosław Zbrojewicz. Oprócz niego na scenie pojawi się 14 aktorek z teatrów w Legnicy i Opolu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~mila
2020-09-12 22:13:47
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie cierpię Szekspira granego w trampkach.Nie cierpię trampek. Kocham Szekspira.
Reklama