Znów kłopoty na stadionie

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2010-09-23 08:52 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Sylwia Jurgiel

Główny wykonawca wrocławskiego stadionu idzie do prokuratury - Max Boegel złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez jednego z podwykonawców.

- Z doniesienia wynika, że wrocławska firma, która pracowała na stadionie nie zapłaciła za pracę innym spółkom - mówi prokurator Małgorzata Klaus

Max Boegel zapewnia, że rozliczył się z podwykonawcą , a w dwóch ostatnich fakturach zaznaczono nawet, by firma spłaciła swoje zobowiązania. Niestety do tego nie doszło.

Przedsiębiorstwo kilka miesięcy temu nawiązało współpracę z wykonawcą stadionu. Firma m.in. dostarczała piasek i wywoziła gruz z terenu na Maślicach. Po wykonanej pracy okazało się jednak, że ci, którzy rzeczywiście pracowali, pieniędzy nie zobaczyli. Max Boegel stracił kontakt z prezesem firmy a teraz o sytuacji powiadomił i prokuraturę i policję.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ck
2010-09-23 22:26:49
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
To takie polskie, i narzekamy że w Polsce jest źle, ale to polak Polaka w jajo zrobi, nie Żyd, Niemiec czy inna nacja.
Reklama