101 podopiecznych DPS-u w Legnickim Polu nosicielami koronawirusa

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2020-11-09 11:48 | Zmodyfikowano: 2020-11-09 11:49
A|A|A

fot. Radek Bugajski

Po długiej izolacji pacjenci stają się agresywni.

- Nasi podopieczni nie mogą wyjść z pokojów. Nawet posiłki mają podawane w pokojach. Jest to bardzo trudne z punktu widzenia psychologicznego, natomiast musimy sobie z tym radzić - przyznaje starosta legnicki Adam Babuśka.

Niewykluczone, że jeszcze dziś wzrośnie liczba zakażonych pensjonariuszy ośrodka w Legnickim Polu. Szefowa ośrodka czeka na wyniki 62 próbek pobranych jeszcze w ub. tygodniu. Legnicki sanepid zlecił wykonanie kolejnych 85 testów. DPS Legnickie Pole jest największą tego typu placówką w Europie - obecnie przebywa w niej ponad 401 podopiecznych.

Starosta Legnicki Adam Babuśka dodaje, że problem Covidu dotyczy również DPS-u w Prząśniku. W ostatnim czasie zmarło tam dwoje podopiecznych. Pośmiertne badania potwierdziły skażenie:

- W Prząśniku pobraliśmy 49 wymazów, czekamy na wyniki testów. Mam sygnał po weekendzie, że też jeden z pracowników wyszedł pozytywny. Zatem spodziewamy się, że po uzyskaniu wyników możliwe, że trafią się jacyś podopieczni, którzy wyjdą "dodatni" - dodaje Babuśka. 

Do tej pory na apele starosty odpowiedzieli zakonnicy z Krakowa. Czterech duchownych od kilku dni pracuje w Legnickim Polu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Opiekun
2020-11-09 22:55:31
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Czy Starosta zdaje sobie sprawę z tego, że personel przychodzi do pracy z objawami? Dlaczego nie ma badań kompleksowych, tak jak w maju to było? Panie Babuśka "gratuluję" braku decyzji i zapraszam na moje stanowisko pracy....
Reklama