Przyszłość Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej w Dobkowie wisi na włosku

Karolina Kurczab, GN | Utworzono: 2020-12-17 14:43 | Zmodyfikowano: 2020-12-17 14:44
A|A|A

fot. RW

Działalność Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej w Dobkowie sparaliżowana przez koronawirusa. Stowarzyszenie Kaczawskie, które ubiega się o certyfikat UNESCO dla Krainy Wygasłych Wulkanów jest w trudnej sytuacji finansowej, bo centrum nauki jest zamknięte dla zwiedzających. Stowarzyszenie non-profit straciło w ten sposób źródło przychodów i musi rezygnować z programów edukacyjnych i inicjatyw lokalnych.

- Nie chcemy dopuścić do tego, by w krainie wygasłych wulkanów, wygasła działalność edukacyjna - mówi Julia Jankowska ze Stowarzyszenia Kaczawskiego:

- Sudecka Zagroda Edukacyjna przyjmowała około 17 tys. osób rocznie, zatrudniała 6 osób, w tej chwili nie zatrudnia już nikogo i nie przyjmuje nikogo. Nie mamy już środków, które by umożliwiły nam realizację programów na taką skalę na jaką ją realizowaliśmy do tej pory, a nie ma już oczywiście mowy o rozwoju - dodaje Julia Jankowska.

Stowarzyszenie chce uratować przede wszystkim program "Działaj Lokalnie", w ramach którego stowarzyszenie wspierało finansowo realizację lokalnych inicjatyw mieszkańców.

LINK DO ZBIÓRKI

Trwa internetowa zbiórka funduszy na pokrycie wymaganego wkładu własnego.

Posłuchaj materiału:

cz.1

cz.2

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Makowicz
2020-12-17 15:44:35
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Tak w praktyce działa "prospołeczna" polityka najbardziej antypolskiego rządu od 1989 r.
Reklama