Dramatyczna sytuacja dolnośląskich rolników produkujących ziemniaki

Maciej Sas, BT | Utworzono: 2021-04-09 09:33 | Zmodyfikowano: 2021-04-09 09:34
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne pixabay.com

Dziesiątki ton pełnowartościowego towaru zalega w magazynach, nie sposób go sprzedać i nie ma pieniędzy na bieżącą działalność – w takiej sytuacji znaleźli się dolnośląscy rolnicy zajmujący się produkcją ziemniaków spożywczych. Jak mówi Ryszard Borys, wiceprezes Dolnośląskiej Izby Rolniczej, wszystko za sprawą przedłużającego się lockdownu:

Zbigniew Dudziński z Ruska w powiecie średzkim, który ze swojej ekologicznej uprawy wielkości hektara zebrał ponad 20 ton, mówi, że ponad 10 ton już nie nadaje się do niczego:

Swoje straty pan Zbigniew liczy w dziesiątkach tysięcy złotych. Dolnośląscy rolnicy są też rozżaleni, że nie zostali objęci pomocą w ramach rządowej tarczy antycovidowej.

Zapytaliśmy w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi o to, czy i w jaki sposób rząd może i planuje pomóc producentom ziemniaków. Oto odpowiedź, jaką otrzymaliśmy:


„Trudno się odnieść do tego konkretnego przypadku, gdyż nie wiemy jakie są przyczyny niesprzedania ziemniaków.
Poniżej przedstawiam natomiast informacje o formach udzielanego wsparcia.
 
Jednorazowym, nadzwyczajnym mechanizmem był instrument wsparcia w ramach PROW 2014-2020 "Pomoc dla gospodarstw szczególnie dotkniętych kryzysem COVID-19" będący odpowiedzią na problemy rolników związane z płynnością finansową w wyniku pandemii. Pomoc była przeznaczona dla sektorów najbardziej poszkodowanych w wyniku tego kryzysu tj. gospodarstw zajmujących się produkcją:

• wołowiny, trzody chlewnej, drobiu rzeźnego oraz produkcji jaj kur mięsnych, baraniny/jagnięciny, kóz oraz uprawą roślin ozdobnych w szklarniach ogrzewanych oraz w tunelach ogrzewanych pod osłonami.

Nabór wniosków zakończył się 7 października 2020 r. a do 31 grudnia 2020 r. została wypłacona pomoc dla 180 140 rolników na łączną kwotę 1 195 647 631 zł (wykorzystanie limitu stanowi 97,4 %).

Należy podkreślić, że była to jednorazowa pomoc – odbył się jeden nabór wniosków o przyznanie pomocy, wnioski zostały rozpatrzone, pomoc przyznana i wypłacona.
Nie przewiduje się kontynuowania tej pomocy.
Ponadto na walkę ze skutkami pandemii COVID-19 w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 uruchomiona została pomoc w Funduszu Gwarancji Rolnych (FGR) dla mikroprzedsiębiorstw, małych i średnich przedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą w sektorze rolnym i przetwórstwie rolno-spożywczym w formie ułatwienia dostępu do kredytów obrotowych na finansowanie bieżącej działalności z dopłatami do oprocentowania i z gwarancją ich spłaty.
Gwarancja FGR jest udzielana przez Bank Gospodarstwa Krajowego bankom współpracującym w ramach FGR. Celem gwarancji FGR jest udzielenie zabezpieczenie dla banków współpracujących, dzięki czemu ma to stanowić formę zachęty dla tych banków do przyznawania kredytów dla rolników oraz przetwórców. Dopłaty do oprocentowania kredytów są stosowane przez 12 miesięcy w wysokości 2% w skali roku, a gwarancja ich spłaty jest udzielana na okres:

• 39 miesięcy (okres spłaty kredytu 36 miesięcy + dodatkowe 3 miesiące) dla kredytu odnawialnego,

• 51 miesięcy (okres spłaty kredytu 48 miesięcy + dodatkowe 3 miesiące) dla kredytu nieodnawialnego.

Szczegółowa lista banków kredytujących oraz dodatkowe informacje dostępne są pod adresem:
https://www.bgk.pl/przedsiebiorstwa/gwarancja-splaty-kredytu-z-fgr/
https://www.gov.pl/web/rolnictwo/fundusz-gwarancji-rolnych
 
Dodatkowo w celu łagodzenia skutków Covid-19 (zerwanie tradycyjnych łańcuchów dostaw) została utworzona przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi we współpracy z jednostkami doradztwa rolniczego internetowa platforma sprzedażowa polski e-bazarek (www.polskiebazarek.pl). Jest to platforma na której producenci rolni mogą bezpłatnie zamieszczać swoją ofertę produktów, promować je, a tym samym trafiać do szerszego grona potencjalnych klientów. Producent może sprzedawać swój towar bez udziału pośredników, a tym samym uzyskiwać korzystniejsze ceny. Natomiast konsumenci mogą poznać ofertę lokalnych producentów rolnych i kupować produkty z wiarygodnego źródła bez marży pośredników."

POSŁUCHAJ MATERIAŁU:

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dzialkowicz
2021-04-18 13:05:40
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 1
Kiszony ziemniak z rozmarynem. czas przygotowania: 15 minut . czas kiszenia się ziemniaków minimum półtora tygodnia.. ziemniaki 1 kg. rozmaryn 2-3 gałązki. sól 20 g. woda 1 l. krok 1 Przygotowujemy zalewę. Na jeden litr zagotowanej wody, dorzucamy 20 gramów soli. Studzimy. krok 2 Ziemniaki dokładnie myjemy, kroimy na pół i wraz z rozmarynem przekładamy do słoika. Zalewamy wodą z solą i odstawiamy w zaciemnione miejsce na minimum półtora tygodnia. Z tak ukiszonych ziemniaków można zrobić także zupę, placki albo frytki. Ziemniaki przed kiszeniem można ugotować al dente. Dzięki temu proces kiszenia skróci się do tygodnia, a ziemniaki będzie można jeść zaraz po ukiszeniu.
~Kartoflarz
2021-04-13 16:21:52
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
I dobrze, w marketach ziemniaki których kiedyś świniom się nie dawało, tylko szły na mączkę, na targowiskach po 3 zł zryte przez drutowce. I zrezygnowałem z ulubionego warzywa na rzecz klusek, ryżu, kasz. Zadziałała zasada, towar jest wart tyle, ile ktoś chce za niego zapłacić.
~czasy się zmieniają
2021-04-10 09:18:21
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: 3
No bo teraz wszyscy jedzą kiełki i inne ziarna
~Janek
2021-04-09 17:07:34
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 2
Niech zawiozą pod siedziby PiS i domy posłów i senatorów z PiS PO Lewicy, którzy popierają lockdown.
~Chata Morgana
2021-04-09 15:04:31
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 8
Jak wiecie, Mateusz jest fanem ryżu. Podziękujcie pisowi - to oni rozkręcili covidową paranoję przy pomocy usłużnych dziennikarzy. Lockdown jest zupełnie nieskuteczny ale czymś trzeba pudrować nieudolność i nieistniejącą służbę zdrowia. Wszystkiemu są winni ci, co noszą maseczki na brodzie :D
~Realista
2021-04-09 11:05:45
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 4
Ludzie zjedzą ziemniaki tyle ile mogą, jeśli nie zjedzą w restauracji, to zjedzą w domu. Coś jeść trzeba. Problem polega na tym, że wiosną 2020 roku ziemniaki w sklepach były bardzo drogie. Ceny w sklepach dochodziły do 4 zł/ kg. Nawet opłacało się sprowadzać ziemniaki z Grecji. Więc wiosną 2020 r. każdy sadził ziemniaki kto miał kawałek ziemi. Natomiast jesienią 2020 roku pojawił się duży urodzaj ziemniaków. Ziemniaki były duże, ładne i było ich dużo, a rolnicy chcieli utrzymać ceny jak roku poprzednim. No więc zostali z ręką w nocniku. Problem klęski urodzaju, który jest spowodowany brakiem ekonomicznego myślenia. Nie da się go wytłumaczyć "DOBĄ PANDEMII KORONAWIRUSA".
Reklama