Zakończył się proces gangu handlującego dopalaczami

Beata Makowska, BT | Utworzono: 2021-05-31 12:14 | Zmodyfikowano: 2021-05-31 12:15
A|A|A

fot. RW

Na czele szajki stali Łukasz W. pseudonim Gekon i Michał W. pseudonim Michalina. Uzależniającą truciznę sprzedawali dorosłym i dzieciom w punktach działających między innymi przy ul. Stawowej. Działali w latach od 2013 do 2018 roku. - Udowodniono im sprzedaż ponad 400 tysięcy porcji dopalaczy o wartości 14 milionów złotych - mówił dzisiaj w mowie końcowej przed wrocławskim sądem prokurator Łukasz Kudek:

Adwokat Łukasza W. gekona, Ryszard Kramkowski, wnioskował dla swojego klienta uniewinnienia, komentując że 10 letnie więzienia którego domaga się oskarżyciel jest niewspółmierne do zarzutów:

Michał W. pseudonim Michalina, wprowadzając prokuraturę w błąd przyznał się do wszystkiego i złożył obszerne zeznania. Kiedy został zwolniony z aresztu uciekł i do tej pory ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Wyrok w sprawie gangu dopalaczami poznamy jeszcze w czerwcu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama