Choć uli nam nie ubywa, to zmniejsza się liczba pszczół

Piotr Słowiński, PP | Utworzono: 2021-06-18 18:35 | Zmodyfikowano: 2021-06-18 18:35
A|A|A

fot. Pixabay

Zorganizowała je fundacja Ekorozwoju, która przyczyniła się do zasadzenia kilkuset nektarodajnych drzew, stworzenia łąk kwietnych, czy tzw. pasów, które mają być miejscami odżywiania się dzikich pszczół w czasie migracji. - Pszczoły potrzebują naszej pomocy, ale nie mają wielkich wymagań. Potrzebują schronienia i łąki z różnorodnymi roślinami - mówi Arkadiusz Wierzba z ekofundacji:

Pszczoły w Polsce zapylają rośliny i dają produkty o wartości około 4 miliardów złotych rocznie. Bez nich zniknęłyby owoce. - Chodzi nie tylko o udomowione pszczoły miodne, ale przede wszystkim te dzikie, dla których można przygotować domek w ogrodzie - mówi Mariusz Szykasiuk, który dziś pokazywał jak zrobić  takie domki z trzciny i drewna:

Gatunków zapylających rośliny stale ubywa. Odpowiada za to m.in. sposób użytkowania pól z wielkimi obszarami upraw jednego gatunku, likwidacja miedz, zadrzewień i zakrzewień oraz budowa osiedli w miejscach cennych łąk.

POSŁUCHAJ WIĘCEJ W RELACJI PIOTRA SŁOWIŃSKIEGO:

cz. 1

cz. 2

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama