Tajemnicza śmierć 32-latki w świdnickim szpitalu pod okiem prokuratora

Beata Makowska, GN | Utworzono: 2021-06-22 13:43 | Zmodyfikowano: 2021-06-22 13:44
A|A|A

www.szpital.swidnica.pl

Kobieta trafiła do szpitala w 20 tygodniu ciąży w stanie nie zagrażającym życiu. Po 12 godzinach nie żyła. Lekarze nie zlecili sekcji zwłok. Prokuratura o całej sprawie dowiedziała się z doniesień medialnych.

- Po zweryfikowaniu sprawy zleciłem przeprowadzenie sekcji zwłok kobiety, jednak okazało się, że została skremowana - powiedział Radiu Wrocław prokurator Marek Rusin.

Śledczy dodają że w takich wypadkach najczęściej o zgonie zawiadamia rodzina lub szpital. W tym wypadku tak nie było. Teraz prokuratura bada dokumentację medyczna i przesłuchuje personel szpitala. Ustalane jest czy doszło do przestępstwa zagrożenia życia ludzkiego i spowodowania śmierci.

- Nie jest tak, że brak możliwości przeprowadzenia sekcji zwłok kończy sprawę – dodaje prokurator Rusin.

Prokuratura nie udziela na razie informacji jaki powód zgonu podany został w dokumentacji medycznej szpitala.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Obserwator
2021-06-22 18:21:35
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: 2
Trzymam kciuki za prokuraturę. Nigdy nie będę klaskał lekarzom bo swoje przeżyłem.
Reklama