TOP5 dolnośląskich muzeów [GŁOSOWANIE]

Filip Marczyński, Joanna Jaros, Justyna Kościelna, Piotr Słowiński, Andrzej Andrzejewski, Bartosz Szarafin | Utworzono: 2021-07-24 11:30 | Zmodyfikowano: 2021-07-24 11:30
TOP5 dolnośląskich muzeów [GŁOSOWANIE]  - prw
prw


Głosowanie potrwa do soboty, 7 sierpnia, do godziny 11.30. Codziennie można oddać głos. Zwycięża muzeum, które uzbiera najwięcej punktów. Głosy oddawane z adresów IP będących węzłami sieci TOR oraz serwerami proxy oraz głosy oddane przez roboty będą usuwane.

Ten plebiscyt już się zakończył

 Regionalna Izba Pamięci w Kątach Wrocławskich 

Mieszcząca się w ścisłym centrum Katów Wrocławskich, w budynku danego Kościoła Ewangelickiego, Regionalna Izba Pamięci od kilku tygodni zaprasza na nową wystawę ilustrującą codzienne życie mieszkańców tych ziem przed i po wojnie. Na ekspozycji „Wspólne dziedzictwo. Od Kanth do Kątów Wrocławskich” można oglądać ponad 1000 eksponatów, które znajdują się w zaaranżowanych na dawne zakłady rzemieślnicze i gospodarstwa, wnętrza. Wiele z przedmiotów pokazywanych na wystawie pochodzi z domów mieszkańców Kątów Wrocławskich i okolic. Są m.in. zdjęcia, które wywołano ze szklanych klisz odnalezionych na jednym ze strychów i należących do rodziny prowadzącej przez wiele lat miejscowy zakład fotograficzny.

Ekspozycja powstała w wyniku współpracy Urzędu Miasta i Gminy Kąty Wrocławskie, Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Kąckiej oraz w ramach Sieci Ziem Zachodnich i Północnych, Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”/Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu.

 

Muzeum Bitwy Legnickiej w Legnickim Polu 

To prawdopodobnie jedno z najmniejszych muzeów na Dolnym Śląsku. Muzeów, czyli takich podmiotów, które nie tylko prezentują ekspozycje, ale i zajmują się pracami badawczo-naukowymi. Muzeum Bitwy Legnickiej w Legnickim Polu poświęcone jest wydarzeniom sprzed 780 lat. Część historyków uważa, że to właśnie wtedy książę Henryk Pobożny powstrzymał hordy mongolskie przed najazdem na Europę. Zapłacił za to głową - dosłownie. Legenda mówi, że to muzeum znajduje się dokładnie w miejscu, gdzie w 1241 roku zostały odnalezione zwłoki księcia legnickiego Henryka Pobożnego. Identyfikacja zwłok nie była prostym zadaniem - podczas bitwy Mongołowie odcięli mu głowę. Najbliżsi mieli rozpoznać ciało po charakterystycznej anomalii: szóstym palcu u lewej stopy. To właśnie wtedy miała zapaść o wybudowaniu dokładnie w tym miejscu niewielkiej kapliczki. Z czasem kapliczka przeobraziła się w małą świątynię, a dziś... mieści się w niej muzeum.

Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze

Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze to najważniejsza w mieście placówka muzealna.  W jej skład wchodzi też Zamek Bolków i Dom Carla i Gerharda Hauptmanów w Szklarskiej Porębie. Najważniejsza część muzeum jest jednak w Jeleniej Górze, przy ulicy Matejki. Do tego muzeum trafiły odnalezione w dzisiejszej Przesiece zaginione w czasie wojny obrazy mistrza Matejki: Rejtan, Batory pod Pskowem oraz Unia Lubelska.  Muzeum Karkonoskie po rozbudowie zwiększyło liczbę zwiedzających o 100% i powiększyło zbiory. Dzisiaj zbiory muzeum liczą 30 464 pozycje inwentarzowe, łącznie ponad 60 tysięcy obiektów. 

 Świdnickie Muzeum Dawnego Kupiectwa

Świdnickie Muzeum Dawnego Kupiectwa powstało pod koniec lat 60-tych. Znajduje się w samym Rynku, budynku dawnego ratusza. Zbiory ograniczają się przede wszystkim do historii kupiectwa śląskiego, systemów pomiarowych stosowanych na Śląsku oraz historii Świdnicy i regionu. Zobaczymy więc nie tylko dawne monety, papiery wartościowe czy - jak głoszą kroniki - najstarszą w Polsce aptekę. Podczas zwiedzania można się przenieść do innej epoki dzięki bogatym kolekcjom szyldów, kas, wag i wielu innych. Niektóre przedmioty codziennego użytku - dziś wykorzystywane są okazjonalnie. W muzeum można też zobaczyć dawne kramy kupieckie, oryginalne fragmenty elewacji, ale i sklep kolonialny czy pamiątki związane z historią miasta łącznie z makietą siedemnastowiecznej Świdnicy.

Oleśnicki Dom Spotkań z Historią

Do początku lat 90-tych Oleśnica miała muzeum, które mieściło się w Zamku. Gdy w 1992 zostało zlikwidowane a eksponaty trafiły do Wrocławia, przez ponad 20 lat w mieście nie było tego typu placówki. Dopiero w 2014 roku otwarto Oleśnicki Dom Spotkań z Historią, gdzie wreszcie Oleśniczanie mogą poznać historię swojego miasta. Muzeum zlokalizowane jest przy ulicy Bocianiej. Jak na tego typu miejsce przystało, znajduję się w godnym, pełnym historii otoczeniu.

 


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jacek2021-08-19 16:56:14 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Wspaniała atmosfera i obsługa znajaca historię. Szczególne podziękowania dla Pana Janka
~PIEDY2021-08-01 03:22:30 z adresu IP: (46.76.xxx.xxx)
i inne wydzieliny na ten kołchożnik eujude
~Alicja 2021-07-26 10:33:03 z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Piękny zbiór , bardzo dobrze zorganizowany i sympatyczna znająca historię obsługa Pozdrawiam
~nero2021-07-25 17:42:32 z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Nie ma Muzeum "Kaźni Kobiet" w Zamku Piastowskim w Jaworze
~nero2021-07-31 15:19:56 z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Nigdy nie było, a odwiedzałeś je? W istniejącym już zakładzie karnym od 1888 r. otworzono ciężkie więzienie wyłącznie dla kobiet, gdzie podczas nazistowskich rządów w mieście przetrzymywano Polki, Czeszki, Niemki, Rosjanki, Holenderki, Francuzki, Belgijki i Norweżki. W czasach wojennych do jaworskiego zakładu penitencjarnego trafiały setki kobiet, zarówno z wyrokami, jak i działaczek ruchu oporu. " W ciężkim więzieniu dla kobiet w Jaworze w czasie II wojny światowej były osadzone kobiety z długoletnimi wyrokami, początkowo z terenu III Rzeszy, a później ze wszystkich krajów okupowanych. W tym czasie liczba skazanych gwałtownie wzrosła: 31.10.1940 r. przebywało tutaj 310 kobiet, na początku lutego 1941 było to już 471, a 20 września ich liczba wyniosła 1 555. Z okresu przedwojennego i wojennego mamy trzy narracyjne źródła. Jedno to wspomnienia niemieckiej więźniarki Marii Taugs, wrocławskiej położnej skazanej w oparciu o sfingowane dowody na 12 lat więzienia za asystowanie przy rzekomej aborcji. Drugim źródłem jest list Pelagii Kochańskiej do rodziny z 4 października 1942 roku, a trzecim wspomnienia Francuzki Razel.
~Nie dublują2021-07-30 07:13:26 z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Nie ma, bo już kiedyś było.