Bardo. Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił 9-latka i jego ojca - Radio Wrocław

Bardo. Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił 9-latka i jego ojca

Beata Makowska
Beata Makowska, Jarosław Wrona, Piotr Lipieta
| 3 godziny temu
Bardo. Nie żyje kierowca, który śmiertelnie potrącił 9-latka i jego ojca - Do tragicznego wypadku doszło w Bardzie.
Do tragicznego wypadku doszło w Bardzie.
Fot. KPP Ząbkowice Śląskie

Nie żyje 52-letni kierowca osobowej toyoty, który doprowadził do tragicznego w skutkach wypadku. Jak informowaliśmy na portalu Radia Wrocław – 10 czerwca w Bardzie doszło do tragicznego zdarzenia. Informacje o śmierci 52-latka potwierdziła w rozmowie z Beatą Makowską, reporterką Radia Wrocław, prokurator Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Śmierć 52-letniego kierowcy była następstwem choroby, co najprawdopodobniej będzie skutkować umorzeniem postępowania. 

W REGIONIE: Zważyła truskawki, później dosypała jedną garść owoców. 70-latce grozi do 8 lat więzienia za oszustwo

Jego samochód staranował pieszych. Zginęli na miejscu

Przypomnijmy - 10 czerwca rozpędzona Toyota z impetem wjechała na chodnik, uderzyła w spacerujących pieszych i przygniotła ich do ściany bazyliki. Samochód zderzył się z jadącym z naprzeciwka innym pojazdem. Niestety – 9-letniego chłopca i jego 48-letniego ojca nie udało się uratować.

Kierowca trafił do szpitala. W piątek 12 czerwca przedstawiono mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wówczas 52-latek, który przesłuchiwany był w szpitalu, nie przyznał się do winy, wskazując, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.

Śledczy: "Nie powinien w ogóle siadać za kierownicę"

W sobotę 13 czerwca Sąd Rejonowy w Ząbkowicach Śląskich odrzucił wniosek prokuratury o areszt dla kierowcy. Jak wówczas informował w rozmowie z Radiem Wrocław Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, zastosowano poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i dozór policji.

Śledczy ustalili, że jego stan zdrowia wskazywał, ze nie powinien był w ogóle siadać za kierownicą. Cierpiał na epilepsje, spowodowaną poważniejszym schorzeniem. Dodatkowo - co zarejestrował monitoring - jechał samochodem z nadmierną prędkością. 

Sprawdź również: Autostrada A4 pod specjalnym nadzorem. Trwa akcja policji

 


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Świt nad kłobuckiem 15 min. temu z adresu IP: (77.236.xxx.xxx)
Kupujecie produkty od izraelskich firm, a później dziwicie się, że giną dzieci.
~Nity 2026-06-16 16:04:48 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Zajmijcie się zaczipowanymi produktem za który nawet producent nie bierze odpowiedzialności. Część z nich traci przytomność na kilka sekund.
~Poranek Radomia 21 min. temu z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Bez przesady ziomek z tymi maratonami, też uprawiam sport i jak złapałem covid, to było to najdelikatniejsze przeziębienie jakie przeszedłem. Na głowę musiałbym upaść, żeby się szczepić na coś takiego
~Wieczór Wrocławia 55 min. temu z adresu IP: (2a09:bac2:4fbd:246e::x:x:x)
Nie opowiadaj bzdur foliarzu. Miałem 5 szczepień covid i biegam kilka maratonów rocznie i jeżdżę ultra na rowerze i nic mi nie jest, za to się cieszę, że nie musiałem przechodzić covidu, mam znajomych, którzy do dzisiaj w pełni nie wyzdrowieli po tym paskudztwie